Reklama

Reklama

Szczere wyznanie Igi Świątek przed igrzyskami. Tego się nie spodziewała

Iga Świątek przygotowuje się do występu na igrzyskach w Tokio. Polska tenisistka, która od dziś przebywa w wiosce olimpijskiej, przyznała, że nie spodziewała się tak ciepłego przyjęcia w Takasaki, gdzie szlifowała formę.

Świątek będzie na igrzyskach rozstawiona z numerem szóstym. "Jedynką" jest Ashleigh Barty, a potem kolejno rozstawione są: Osaka, Sabalenka, Svitolina i Pliskova. To jedyne zawodniczki znajdujące się powyżej Świątek (więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ - kliknij).

Przez ostatnie cztery dni 20-latka szlifowała formę w japońskim mieście Takasaki, gdzie przebywali także polscy siatkarze.

W swoich mediach społecznościowych Świątek pochwaliła się swoimi przemyśleniami po pierwszych dniach spędzonych w Japonii.

Reklama

Iga Świątek zaskoczona przed igrzyskami w Tokio

- Cztery dni w Takasaki. Dziękujemy za życzliwość, wsparcie i pomoc wszystkim osobom, które spotkaliśmy. Nie spodziewałam się takiego przyjęcia i sympatii. Od dziś jesteśmy już w wiosce olimpijskiej - poznajemy okolicę i procedury - napisała Świątek na Twitterze.

Ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich odbędzie się w piątek 23 lipca. Następnego dnia rozpoczną się zmagania w singlu oraz deblu. Rywalizacja na kortach będzie odbywać się każdego dnia, aż do 1 sierpnia, gdy rozegrany zostanie finał mężczyzn. Dzień wcześniej o złoto powalczą kobiety.

TB


Dowiedz się więcej na temat: Iga Świątek | Tokio 2020

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama