Reklama

Reklama

Polska - Francja 2-3. Oceny polskich siatkarzy po olimpijskim ćwierćfinale

3 sierpnia 2021 roku zostanie zapamiętany jako jeden z najbardziej bolesnych dni w historii polskiej siatkówki. Drużyna, która przyjechała do Tokio po olimpijski medal, przegrała 2-3 z Francją i odpadła w ćwierćfinale. Kto zawiódł najbardziej, a kto udźwignął presję? Oceniliśmy ćwierćfinałowy występ polskich zawodników w szkolnej skali 1-6.

Bartosz Kurek 4

Od początku robił swoje, choć często musiał radzić sobie z podwójnym blokiem Francuzów. Nie ustrzegł się błędów, zepsuł siedem ataków, ale przy aż 39 próbach ponad 64 procent skuteczności wystawia mu dobre świadectwo. Nie dołożył żadnego punktu serwisem, ale to przy jego zagrywce drużyna wygrała najwięcej akcji. To nie przez Kurka Polska odpadła z turnieju.

Mateusz Bieniek -3

Pięć setów walki, a na jego koncie tylko dwa punktowe bloki. Środkowy z takimi statystykami nie może zasłużyć na dobrą ocenę. Zaliczył jednego asa serwisowego, ale i tu można było spodziewać się po nim więcej. Słabiej radził sobie w ataku, gdzie sukcesem zakończyło się sześć z 13 prób.

Reklama

Wilfredo Leon 4+

Zawahał się w pierwszym ataku, ale potem był najjaśniejszą postacią w drużynie. Otrzymał od Fabiana Drzyzgi aż 41 piłek, z których skończył 28. Wraz z Kurkiem niósł na swoich barkach ciężar gry ofensywnej Polaków. Gdyby jeszcze nieco więcej dołożył zagrywką... Ale akurat do Leona po porażce pretensji mieć nie można.

Fabian Drzyzga 2+

Szybciej niż w poprzednich meczach zaczął grać środkiem, ale przede wszystkim dzielił wystawy między Kurka i Leona. Raz zabrał się do ataku z drugiej piłki, nadział się jednak na blok Nicolasa Le Goffa. Korzystał z dobrej dyspozycji swoich liderów, ale nie pomógł pozostałym zawodnikom. 

Jakub Kochanowski 2

Już w pierwszym ataku odbił się od bloku rywali, ostatecznie skończył tylko jedną z sześciu piłek. Antoine Brizard regularnie go gubił na siatce, Kochanowski w drugim secie został więc zmieniony przez Piotra Nowakowskiego. Nieudany mecz polskiego środkowego.

Michał Kubiak 2+

Na początku pewny w przyjęciu, w swoim stylu radził sobie z blokiem. Potem z minuty na minutę gasł. Być może ostatnie igrzyska w karierze spisze na straty przez uraz pleców. Ściągnięty z boiska w trzecim secie już na nie nie wrócił. Najważniejszy mecz w karierze skończył z trzema punktami.

Paweł Zatorski 3

Niczego spektakularnie nie zepsuł, skończył mecz z przyjęciem przekraczającym 60 procent. Nie pomagał mu blok, ale w dwóch ostatnich setach wyraźnie brakowało czegoś “ekstra" w obronie w wykonaniu polskiego libero.

Łukasz Kaczmarek

Grał zbyt krótko, by go ocenić.

Kamil Semeniuk -3

Heynen szukał wartościowego partnera na przyjęciu dla Leona i przez cały mecz go nie znalazł. Semeniuk wchodził na boisko w trudnych momentach, ale, podobnie jak przez całe igrzyska, nie potrafił dać drużynie pozytywnego impulsu. 

Piotr Nowakowski -3

Pojawił się na chwilę w końcówce pierwszego seta, na dłużej zameldował się na boisku w drugim. Początkowo kilka wybloków, w końcu zatrzymał też Ngapetha. W ataku dostał jednak tylko trzy piłki, irytował popsutymi zagrywkami.

Aleksander Śliwka 2+

Od początku turnieju zastępował Kubiaka i we wtorek znów próbował wejść w jego buty. Okazały się zbyt duże. W przyjęciu solidny, w ataku niemal nie zaistniał. Skończył zaledwie jedną z dziewięciu piłek. Kolejny z rezerwowych, który nie pomógł drużynie.

Gdzie i kiedy kibicować Polakom? Sprawdź terminarz igrzysk olimpijskich

W skali 1-6 oceniał Damian Gołąb

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje