Reklama

Reklama

Beata Pacut z wygraną i przegraną odpadła z walki o medale

Znakomicie rozpoczęła start w igrzyskach w Tokio Beata Pacut, ale szybko pożegnała się z turniejem. Nasza mistrzyni Europy w judo w kategorii 78 kg wygrała w pierwszej walce z zawodniczką z Gabonu Sarah-Myriam Mazouz, lecz niedługo później przegrała z japońską mistrzynią świata Shori Hamadą.

Polka była faworytką pierwszej walki i nie zawiodła, pokonując niżej notowaną rywalkę. Pacut miała na koncie jedno ostrzeżenie od sędziów, a Mazouz - dwa takie upomnienia.

Rywalka z Afryki zajęła dziewiątą lokatę na igrzyskach w 2016 roku w Rio de Janeiro.

Niestety już wcześniej wiadomo było, że losowanie nie jest korzystne dla Polki.

Kibicuj naszym na IO w Tokio! - Sprawdź

Reklama

Studio Ekstraklasa na żywo w każdy poniedziałek o 20:00 - Sprawdź!

Pacut w kolejnej rundzie, w 1/8 finału, trafiła na byłą mistrzynię i wicemistrzynię świata Japonkę Shori Hamadę.

Nasza zawodniczka dobrze i odważnie rozpoczęła walkę, ale z czasem do głosu doszła utytułowana rywalka, która po trzech i pół minutach walki zaskoczyła Polkę i wygrała przez ippon.

WS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje