Reklama

Reklama

Anita Włodarczyk z szybkim awansem. Kopron i Fiodorow także w finale

Anita Włodarczyk w znakomitym stylu rozpoczęła marsz po trzecie złoto olimpijskie z rzędu w rzucie młotem. Polka już w pierwszej próbie zapewniła sobie awans do wtorkowego finału. Awansowały także Malwina Kopron i Joanna Fiodorow.

Minimalna odległość potrzebna do awansu do finału to tym razem 73,5 m. W pierwszym rzucie Włodarczyk posłała młot na 76,99 m. W całych eliminacjach nikt nawet nie zbliżył się do rezultatu Polki.

Ten wynik oznaczał, że nasza mistrzyni nie musiała już na nic się oglądać, ani wykonywać kolejnych prób, ale może myśleć o wtorkowym finale olimpijskim. Polka zakończyła eliminacja po pierwszym rzucie.

Włodarczyk to złota medalistka igrzysk z 2012 i 2016 roku. To także czterokrotna mistrzyni świata i Europy oraz rekordzistka świata (82,98).

Reklama

Kibicuj naszym na IO w Tokio! - Sprawdź

Studio Ekstraklasa na żywo w każdy poniedziałek o 20:00 - Sprawdź!

Nieco później rywalizowały zawodniczki w grupie B. Tam awans do finału wywalczyły Malwina Kopron i Joanna Fiodorow.

Kopron rzuciła 73,06, a Fiodorow - 72,32.

Łącznie w eliminacjach obu grup zdecydowanie najlepsza była Włodarczyk (76,99). Kopron zajęła ósme miejsce, a Fiodorow - dziesiąte.

Drugi rezultat miała Chinka Wang Zheng (74,29), trzecia była Amerykanka Brooke Andersen - 74 m.

Finał we wtorek o 13.35 polskiego czasu.

WS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje