Tokio 2020. Paweł Woicki: Po wylądowaniu spędziliśmy jeszcze pięć godzin na lotniku w Tokio. (POLSAT SPORT) Wideo

WIDEO | Środa, 14 lipca (18:28)

Rozmowa z Pawłem Woickim przed IO w Tokio. - Po wylądowaniu spędziliśmy około pięć godzin na lotnisku Tokio Narita. Przeszliśmy przez mnóstwo procedur oraz wypełniliśmy sporo papierów. Już w Polsce musieliśmy przygotować aplikacje, które trzeba było później w wielu miejscach pokazywać. Żyjemy w niesamowitych restrykcjach - mówił asystent selekcjonera reprezentacji Polski.
Polsat Sport