Reklama

Reklama

Tokio. Ogień olimpijski z problemami w Osace

Organizatorzy igrzysk w Tokio mają pierwszy problem związany z trasą sztafety z ogniem olimpijskim w dobie pandemii. Pod znakiem zapytania stanęła kwestia przybycia jej do Osaki 14 kwietnia. Wszystko przez wzrost zakażeń koronawirusem w tym regionie.

Gubernator prefektury miejskiej Osaka Hirofumi Yoshimura powiedział, że sztafeta w Osace powinna być odwołana z powodu niedawnego wzrostu zakażeń koronawirusem. Podobnego zdanie jest burmistrz Osaki, trzeciego co do zaludnienia miasta Japonii, Ichiro Matsui.

Decyzje i rekomendacje władz miasta co do trasy sztafety w Osace mają zapaść na początku następnego tygodnia - poinformowała agencja Kyodo.

W czwartek w prefekturze Osaka zanotowano 616 przypadków zakażeń koronawirusa i był to najwyższy poziom od ponad dwóch miesięcy. Rząd japoński wyznaczył prefektury Osaki, Miyagi i Hyogo jako te, w których powinny zostać wprowadzone bardziej rygorystyczne środki w związku z COVID-19 od 5 kwietnia do 5 maja, zgodnie z prawem, które wprowadzone zostało w lutym.

Reklama

Sztafeta z ogniem, która rozpoczęła podróż po całej Japonii 25 marca w Fukushimie, odbywa się z udziałem kibiców, którzy mogą jednak gromadzić się wzdłuż trasy według ściśle określonych zasad. Na przykład zabronione jest wiwatowanie i gromadzenie się dużych grup ludzi. Wszystkich obowiązuje noszenie maseczek.

W ciągu 121 dni ogień olimpijski ma przemierzyć wszystkie 47 prefektur Japonii. W sztafecie ma brać udział około 10 tys. biegaczy, a każdy z nich poniesie ogień średnio przez 200 metrów.

Igrzyska w Tokio, przeniesione z 2020 roku, mają się rozpocząć 23 lipca i zakończyć 8 sierpnia.

olga/ cegl/

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje