Reklama

Reklama

Tokio 2020

Tokio. Japończycy testują sposoby zwalczania rozprzestrzeniania się Covid-19

Na osiem miesięcy przed igrzyskami olimpijskimi w Tokio Japończycy podczas meczów baseballowych będą testować sposoby zwalczania rozprzestrzeniania się koronawirusa. Na trybunach ma być po 34 tysiące kibiców.

Obecnie na trybunach stadionów w trakcie wydarzeń sportowych nie może być zajętych więcej niż 50 proc. miejsc. Powodem jest pandemia, ale rząd japoński szuka możliwości złagodzenie tego ograniczenia. Chodzi o zbliżające się igrzyska w Tokio, od 23 lipca do 8 sierpnia 2021 roku.

Reklama

Japończycy chcą przeprowadzić eksperyment, a jest nim organizacja meczów baseballowych, które obejrzy po 34 tys. kibiców (80 proc. zajętości trybun). Rozegrane zostaną od 30 października do 1 listopada na obiekcie olimpijskim, przygotowywanym na rywalizację w  baseballu i softballu.

Miejscowi politycy mają nadzieję, że mecze będą "dużym krokiem w kierunku sukcesu igrzysk olimpijskich".

Igrzyska olimpijskie w Tokio miały się pierwotnie odbyć na przełomie lipca i sierpnia 2020 roku. Międzynarodowy Komitet Olimpijski oraz organizatorzy długo łudzili się, że najważniejszą imprezę sportową świata uda się przeprowadzić w terminie.

Rozprzestrzeniająca się pandemia koronawirusa spowodowała, że przewodniczący MKOl Thomas Bach i premier Japonii Shinzo Abe postanowili przełożyć igrzyska o rok.

Uczestnicy IO w Tokio będą rywalizować w 37 dyscyplinach. Do programu igrzysk wróciły baseball i softball. W stolicy Japonii w olimpijskich zmaganiach zadebiutuje pięć dyscyplin: karate, skateboarding, surfing, wspinaczka sportowa i koszykówka 3x3.