Reklama

Reklama

Tokio 2020. Polscy siatkarze przeszli do historii naszych startów olimpijskich

Start polskich siatkarzy na igrzyskach w Tokio 2020 to rekord w dziejach występów naszych gier zespołowych na igrzyskach. Żadnym innym przedstawicielom nie udało się walczyć na olimpijskich arenach pięć razy z rzędu.

To fenomen, bowiem gier zespołowych nigdy nie obsadzaliśmy na igrzyskach olimpijskich gremialnie. Udało nam się wywalczyć dwa złote medale - piłkarzy w 1972 roku w Monachium i właśnie siatkarzy pod ręką trenera Huberta Wagnera w 1976 roku w Montrealu. Do tego doliczmy srebro piłkarzy w 1976 roku w Montrealu i 1992 roku w Barcelonie oraz brązowe medale siatkarek w 1964 roku w Tokio i 1968 roku i piłkarzy ręcznych w 1976 roku w Montrealu.

Nasze drużyny w grach zespołowych występowały na igrzyskach dość rzadko. Najczęściej mieliśmy jeden zespół na olimpijskiej arenie, w trakcie wielu igrzysk nie występował żaden.

Reklama

Tokio 2020. Polscy siatkarze to olimpijski fenomen

Nie tak często zdarzało się stworzyć zespół, który potrafiłby grać na igrzyskach regularnie. Pod tym względem siatkarze już są olimpijskim fenomenem. Obecne pokolenia XXI-wiecznej polskiej siatkówki pobiły wszelkie rekordy. Start na igrzyskach Tokio 2020 to bowiem piąty kolejny olimpijski występ Polski, co nie zdarzyło się nigdy w żadnej innej grze zespołowej.

Polska zagrała bowiem na każdych igrzyskach XXI wieku. Pauzę miała w 2000 roku w Sydney, po tym jak cztery lata wczesniej na olimpijskie areny przywrócił polskich siatkarzy trener Wiktor Krebok. Biało-czerwoni pojawili się następnie w Atenach 2004, Pekinie 20008, Londynie 2012, Rio de Janeiro 2016 i teraz, w Tokio 2020. To rekord.

Do tej pory rekordowym osiągnięciem były cztery starty z rzędu. To udało się polskim koszykarzom na igrzyskach 1960, 1964, 1968 i 1972 roku, a passę przerwało przegranie eliminacji do Montrealu 1976. Cztery starty z rzędu mieliby też polscy piłkarze ręczni, którzy walczyli o medale olimpijskie (raz z dobrym skutkiem) w 1972, 1976 i 1980 roku. Na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 1984 roku mieli jechać po sukces, ale Polska zbojkotowała imprezę. Dla szczypiornistów była to wtedy spora tragedia.

CZYTAJ TAKŻE: Najgorszy start siatkarzy na igrzyskach od ćwierćwiecza

Dwa razy z rzędu w 1964 i 1968 grały na igrzyskach siatkarki, by wrócić tu dopiero w 2008 roku. Kilka występów mieli hokeiści na trawie, ale nieregularnie - w 1960, 1972, 1980 i 2000 roku. Piłkarze grali na olimpijskich arenach w 1924, 1936, 1952, 1960, 1972, 1976 i 1992 roku. Doliczmy do tego także tegoroczny debiut koszykarzy 3x3.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje