Reklama

Reklama

Tokio 2020. Pierwsze w dziejach złoto dla Filipin i spór o Dungankę

Hidilyn Diaz pogodziła dwie walczące sztangistki - Chinke Liao Qiuyun i Kazaszkę Zulfiję Czinszanło, o którą Chiny się upominały. W podnoszeniu ciężarów kobiet w kategorii 55 kg wywalczyła złoto, a to pierwsze w dziejach złoto dla Filipin, które na igrzyskach startują od 1924 roku.

Zulfija Czinszanło miała już złoto igrzysk olimpijskich w Londynie w 2012 roku, ale została wtedy zdyskwalifikowana  po tym, jak w jej organizmie znaleziono oksandronol i stanozonol, czyli dwie zabronione substancje dopingowe. Sztangistka była wtedy reprezentantką Kazachstanu, aczkolwiek o medal upomniały sie też ... Chiny. Chińskie władze twierdziły bowiem, że Zulfija Czinszanło jest w rzeczywistości ich obywatelką, wypożyczoną jedynie czasowo do Kazachstanu. 

Dyskwalifikacja sztangistki za doping rozstrzygnęła salomonowo spór między Chinami a Kazachstanem o to złoto, nie otrzymał go nikt. Chińczycy twierdzili, że zupełnie nieprawdziwe są doniesienia, jakoby ta zawodniczka urodziła się w 1993 roku w Aktobe. Tak naprawdę urodziła się w chińskiej prowincji Hunan i nosiła nazwisko Zhao Changling. W 2012 roku Chińczycy znaleźli świadków, mówiących że sportsmenka mieszkała w Chinach w 2008 roku i tylko czasowo wypożyczony ją Kazachstanowi.

Reklama

Tokio 2020. Kazachstan kontra Chiny z mniejszościami w tle

W Tokio ta sztangistka reprezentuje Kazachstan pod nazwiskiem Zulfija Czinszanło, które odpowiada - jak mówi - jej pochodzeniu. Jest ona bowiem rodowita Dunganką i posługuje się językiem dungańskim. Dunganie to mniejszość muzułmańska prześladowana w Chinach tak jak ujgurska. Wzniecała sporo powstań przeciw Chinom, a największa wojna miała miejsce w latach 1862-1877. Po upadku tego powstania dążącego do stworzenia w zachodnich Chinach odrebnego państwa większość Dungan wyemigrowała do Kazachstanu, Kirgistanu czy Tadżykistanu. Także w XXI wieku miały miejsce rozruchy i walki między Dunganami a chińską armią. Etnografowie uważają, że Dunganie są tożsami z chińskim ludem Hui.

- Wszystko, co napisano o mnie w Chinach, nie jest prawdą. Udowodniłem to wracając do Kazachstanu i żyjąc tu - mówi Zulfija Czinszanło, któa w Tokio podjęła walkę także z chińską sztangistką Liao Qiuyun. Obie pogodziła najstarsza w stawce Filipinka Hidilyn Diaz, która zdobyła pierwsze w dziejach złoto dla swego kraju w dziejach jego olimpijskich startów.

Igrzyska Olimpijskie w Tokio trwają w najlepsze - Sprawdź już teraz

Wyniki kategorii 55 kg kobiet w podnoszeniu ciężarów w Tokio 2020:

1. Hidilyn Diaz (Filipiny) - 224 kg (97 + 127)

2. Liao Qiuyun (Chiny) - 223 kg  (97 +126)

3. Zulfija Czinszanło (Kazachstan) - 213 kg (90 +123)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje