Reklama

Reklama

Tokio 2020: Pięciosetowy bój Włochów

Na inaugurację zmagań siatkarzy w Tokio reprezentacja Włoch pokonała po pięciosetowym boju Kanadę 3:2. Faworyzowana drużyna Italii miała spore problemy i już na początku igrzysk mogło dojść do sporej sensacji.

Na inaugurację zmagań siatkarzy podczas igrzysk olimpijskich w Tokio Włosi, jedna z drużyn która miała w Japonii walczyć o medale, zmierzyli się z Kanadą, dla której z kolei już sam awans do ćwierćfinału byłby sukcesem. Jednak w początkowej fazie spotkania zupełnie nie wyglądało, na to, że grają drużyny o dwóch tam różnych ambicjach.

Po pierwszych dwóch setach sensacyjnie to Kanadyjczycy prowadzili 2:0. Zaczęło się od niezwykle wyrównanej partii, którą Kanada wygrała 28:26, by już w drugim secie dość zdecydowanie wygrać, pozwalając rywalom na zdobycie zaledwie 18 punktów. Niestety dla drużyny z Ameryki Północnej sprawdziła się stara siatkarska zasada, która mówi, że jeśli nie wygrywasz 2:0, przegrywasz 2:3.

Gdzie i kiedy oglądać Polaków w Tokio - Sprawdź teraz!

I tak też było. Włosi wygrali dwa kolejne sety doprowadzając do tie-breaka, którego wygrali 15:11 i olimpijskie zmagania zaczęli od zwycięstwa, choć bardzo długo wydawało się, że ten mecz zakończy się niespodzianką. 

W drugim meczu grupy A, w której występują również Polacy, Japonia pewnie pokonała Wenezuelę 3:0.

Włochy - Kanada 3:2 (26:28, 18:25, 25:21, 25:18, 15:11)

Japonia - Wenezuela 3:0 (25:21, 25:20, 25:15)
KK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje