Reklama

Reklama

Tokio 2020. Niezwykły wyczyn Daniego Alvesa. Wywalczył 43 trofeum w karierze

Dani Alves jako kapitan poprowadził brazylijskich piłkarzy do olimpijskiego złota. Mają 38 lat zdobył jedno z najcenniejszych trofeów w karierze, a ma ich już na koncie 43.

W finale "Canarinhos" zmierzyli się z Hiszpanami. Mecz był niezwykle zacięty, a zwycięzcę wyłoniła dopiero dogrywka. Ostatecznie Brazylia wygrała 2-1 (więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ - kliknij!).

Dani Alves nie krył wzruszenia po ostatnim gwizdku sędziego. Zawodnik klęknął na kolana i schował twarz w rękach. To jego 43 międzynarodowy sukces w bogatej i długiej karierze, ale pierwszy medal olimpijski. Pięć lat temu w Rio de Janeiro, gdy Brazylia pokonała w finale po karnych Niemcy (5-4), zabrakło go w składzie reprezentacji.

Reklama

- Wiecie, że jest pewna, a raczej całkiem spora, różnica wieku między mną a kolegami, ale czuję się teraz jak wtedy, gdy jako młody chłopak zacząłem grać w Barcelonie i reprezentacji. W końcu zdobyłem złoto olimpijskie - powiedział wzruszony Alves.

Strzelec pierwszej bramki dla "Canarinhos" Matheus Cunha nie krył podziwu dla kapitana.

- Nasz kapitan Dani jest niesamowity, pomagał wszystkim i wszędzie. Nie mam słów, by opisać jego wkład w ten sukces. Przyszedł do naszej drużyny i ona zaczęła rosnąć - powiedział 22-letni Cunha.

Alves po raz ostatni w reprezentacji cieszył się z triumfu w Copa America w 2019 roku, wygrał także te rozgrywki w 2007 r. Złote medale wywalczył też w Pucharze Konfederacji (2009 i 2013) oraz w MŚ do lat 20 (2003).

Gdzie i kiedy oglądać Polaków w Tokio - Sprawdź teraz!

Wśród jego trofeów klubowych są m.in. trzy wygrane w Lidze Mistrzów z Barceloną, cztery Superpuchary Europy UEFA (trzy z "Barcą" i jeden z Sevillą), sześć mistrzostw Hiszpanii z "Dumą Katalonii", dwa mistrzostwa Francji z PSG (2018 i 2019) oraz mistrzostwo Włoch z Juventusem Turyn (2017).

"Canarinhos" na podium igrzysk są nieprzerwanie od 2008 roku. W Pekinie zajęli trzecie miejsce, w Londynie drugie, a w Rio de Janeiro i Tokio byli najlepsi. W finale w Jokohamie zwycięską bramkę w 108. minucie strzelił Malcom.

Powtórzenie sukcesu z 2016 r, oznacza, że piłkarze Brazylii są piątym krajem w historii, który zdobył dwa złota z rzędu. Wcześniej dokonały tego reprezentacje Wielkiej Brytanii (1908, 1912), Urugwaju (1924, 1928), Węgier (1964, 1968) i Argentyny (2004, 2008).

olga/ pp/

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje