Reklama

Reklama

Tokio 2020. Niemieccy piłkarze sensacyjnie odpadli w fazie grupowej

Ostatnie miesiące nie są udane dla reprezentacji Niemiec w piłce nożnej. Nasi zachodni sąsiedzi najpierw szybko odpadli z Euro 2020, a teraz pożegnali się z igrzyskami olimpijskimi już w fazie grupowej.

Niemcy igrzyska rozpoczęli od porażki 2-4 z Brazylią. Bolesnej - bowiem do przerwy przegrywali już aż 0-3. Później wymęczyli wygraną 3-2 nad Arabią Saudyjską i wydawało się, że awans do kolejnej rundy powinni zapewnić sobie w starciu z Wybrzeżem Kości Słoniowej.

Tak się jednak nie stało. Niemcy, po samobójczej bramce Benjamina Henrichsa z RB Lipsk, tylko zremisowali z WKS-em 1-1. A że afrykański zespół był niepokonany - wygrał z Arabią Saudyjską i zremisował z Brazylią, to on awansował do kolejnej rundy.

Niemcy mogą być tym wynikiem bardzo rozczarowani. Od kilku lat trwa kiepska passa niemieckich reprezentacji. W 2018 roku dorosła kadra nie wyszła z fazy grupowej MŚ, natomiast na tegorocznym Euro odpadła już w 1/8 finału. 

Reklama

Tokio 2020. Piłka nożna - sensacyjna klęska Niemców

Wybrzeże Kości Słoniowej do kolejnej rundy awansowało z drugiego miejsca. Grupę z siedmioma punktami wygrała Brazylia, w ostatnim meczu nie dając szans Arabii Saudyjskiej i wygrywając 3-1.

Dwa kolejne gole w tym meczu strzelił Brazylijczyk Richarlison, który z pięcioma bramkami prowadzi w klasyfikacji strzelców turnieju.

Przypomnijmy, że w tym roku w igrzyskach olimpijskich mogą brać zawodnicy do lat 24. Ponadto każda reprezentacja ma prawo wystawić czterech starszych zawodników.

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje