Reklama

Reklama

​Tokio 2020. Naomi Osaka wraca silniejsza? I bogatsza

Nie ma lepszej metody na popularność i rozgłos niż odmówić kontaktu z mediami? Pokazuje to przypadek japońskiej tenisistki Noami Osaki, której powrót na kort po wycofaniu się z Roland Garros będzie wielką atrakcją igrzysk w Tokio.

Okładki w "Sports Illustrated", "The Time", a także w japońskiej i ukazującej się w Hong Kongu wersji "Vogue’a". Wielka promocja letniej odzieży jednej z najbardziej znanych marek i lalki Barbie wzorowanej na niej samej. Noami Osaka wystąpiła publicznie na gali EPSY, odbierając nagrodę dla najlepszej sportsmenki. Jeszcze raz potępiła zachowania rasistowskie, wspierając angielskich piłkarzy zaatakowanych na tle rasowym po finale Euro 2020.

Tokio 2020. Osaka gwiazdą mediów

Na okładce "Sports Illustrated" Osaka wystąpiła w stroju kąpielowym, wyglądając jak seksbomba. W poniedziałek w mediach społecznościowych zamieściła dwie swoje fotografie w strojach plażowych, które reklamuje.

Reklama

Na okładce "The Time" zapowiadającego igrzyska w Tokio tekst Osaki ma tytuł: "Jest ok, nie być ok". Napisano go w pierwszej osobie. Tenisistka wyznaje "Kocham prasę", nawiązując do skandalu, który wywołała podczas ostatniej edycji wielkoszlemowego Ronalda Garrrosa. Została wtedy ukarana po meczu I rundy za odmowę udziału w konferencji prasowej, motywując to dbałością o swoje zdrowie psychiczne. Wywołała burzę. Zrezygnowała z dalszej gry. Dla jednych była persona non grata, dla innych sportsmenką walczącą z systemem. Według Novaka Djokovica i kilku innych gwiazd tenisa to był akt odwagi, a nie lekceważenia.

Potem zrezygnowała też ze startu na Wimbledonie. Podczas igrzysk w Tokio wraca na kort, a towarzyszą temu ogromne oczekiwania. Japończycy liczą na złoto tenisistki, która wygrała cztery turnieje wielkoszlemowe: dwa razy Australian Open i dwa razy US Open. W styczniu 2019 roku osiągnęła numer 1 w rankingu WTA.

Najnowsze informacje z Igrzysk Olimpijskich - Sprawdź 

Magazyn "Forbes" sporządził listę najlepiej opłacanych sportowców, którzy przybędą do Tokio. Osaka zajmuje drugą pozycję z rocznymi dochodami 60 mln dolarów. Wyprzedza ją tylko lider koszykarskiego Dream Teamu Kevin Durant (75 mln). Widać, że cała awantura z mediami nie odbiła się na dochodach Japonki. A jeśli tak, to pozytywnie.

W różnych miejscach Osaka próbuje tłumaczyć swoje zachowanie z turnieju w Paryżu. Artykuł w "Sports Illustrated" napisany jest w pierwszej osobie. Tenisistka przekonuje w nim, że nigdy nie stroniła od prasy, a słowa w jej wywiadach płynęły zawsze prosto z serca. Tyle, że klasyczne konferencje prasowe na turniejach tenisowych wydają jej się złe i przestarzałe. "Powinniśmy je zmienić" - przekonuje.

Tokio 2020. Osaka wraca na kort

Od wydarzeń na Ronald Garros Osaka odbyła podróż w głąb siebie. Zrozumiała, że to jest absolutnie normalne, iż nie można zadowolić wszystkich. - Każdy pracownik w jakiejkolwiek firmie na świecie ma prawo poczuć się czasem zmęczony. Dlaczego tenisista nie ma tego prawa? - pyta retorycznie.

Przyznała, że po tym, co się wokół niej działo ostatnio, bała się wrócić do życia publicznego. W jakimś sensie została do tego zmuszona przez serial dokumentalny, którego premiera odbyła się na Netfliksie 16 lipca. Kamera śledziła dwa lata jej kariery. Tytuł: "Noami Osaka, grając według własnych zasad". Jednym z producentów jest kandydat na koszykarza wszech czasów LeBron James.

- Ten film to refleksja nad tym, kim jestem - mówi Osaka.  - Nad tym jak się zmieniam i dokąd dążę. Mam nadzieję, że poruszy wasze serca. Ja poszukuję siebie, nie będę się już starała podobać wszystkim.

W Tokio Osaka zmierzy się z ogromną presją. Nigdy wcześniej nie było o niej aż tak głośno. Nawet, kiedy wygrywała mecz za meczem. Czy burza, przez którą ostatnio przeszła, pomoże jej udźwignąć oczekiwania rodaków?

Dariusz Wołowski



Dowiedz się więcej na temat: Naomi Osaka | tenis | Tokio 2020

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama