Reklama

Reklama

Tokio 2020. Najgorszy start siatkarzy od ćwierćwiecza

Porażki z Iranem mało kto się w Tokio spodziewał, ale polscy siatkarze niemal zawsze na igrzyskach olimpijskich rozkręcają się powoli i ich pierwsze mecze rzadko kiedy przebiegają gładko. Nawet zespół Huberta Wagnera miał z tym problem. To jednak i tak najgorszy start Polaków od 25 lat.

Siatkarze Huberta Wagnera podczas igrzysk olimpijskich w Montrealu w 1976 roku, które ostatecznie wygrali, zaczęli rywalizację z ogromnymi kłopotami. Im udało się akurat pierwszy mecz wygrać, ale z trudem i po tie-breaku. A ich rywalem była Korea Południowa, czyli drużyna spoza światowej czołówki. Przez całe igrzyska montrealskie polskie siatkarze musieli toczyć tego typu boje i im dłużej trwały igrzyska, tym bardziej się rozkręcali.

CZYTAJ TAKŻE: Koszmarny początek igrzysk w Tokio dla polskich siatkarzy

Polska reprezentacja siatkarzy przegrywała pierwszy mecz igrzysk bardzo często, np. w swym debiucie w 1968 roku w Meksyku. Polska została wtedy wręcz zmieciona 0-3 przez Japończyków. Cztery lata później, na początku nieudanych dla biało-czerwonych siatkarzy igrzysk w Monachium w 1972 roku, pierwsze spotkanie z nimi gładko 3-0 wygrała Czechosłowacja. W Moskwie w 1980 roku Polacy wygrali wreszcie pierwszy raz bez większych problemów. Pokonali wtedy 3-1 Jugosławię.

Siatkarze nie przegrali od 1996 roku

Reklama

Podczas najnowszych startów olimpijskich nie zawsze pierwsze mecze były udane. W 1996 roku zespół trenera Wiktora Kreboka przegrał w Atlancie wszystko, także inauguracyjne starcie z gospodarzami, Stanami Zjednoczonymi - było wtedy gładko 0-3. Igrzyska w 2000 roku polscy siatkarze opuścili, za to w Atenach w 2004 roku zaskoczyli i dość nieoczekiwanie zaczęli od wygranej 3-0 z ówczesnym potentatem, zespołem Serbii i Czarnogóry. Była to najlepsza dotąd inauguracja igrzysk w wykonaniu Polaków.

W Pekinie w 2008 roku polscy zawodnicy zaczęli od 3-0 z Niemcami, ale po zaciętym meczu i pamiętnym drugim secie wygranym na przewagi 33-31. To jeden z najwyższych wyników setowych w dziejach igrzysk olimpijskich. W Londynie w 2012 roku bardzo udany i wygrany 3-1 był pierwszy mecz z Włochami, ale - jak pamiętamy - zaraz po nim przyszła przykra przegrana z Bułgarami. Wreszcie cztery lata temu polscy siatkarze mieli na początek relatywnie łatwe zadanie, bo przypadł im Egipt, który ograli 3-0. Potem musieli już stoczyć także pamiętny i zakończony tie-breakiem (wtedy zwycięskim) bój z Iranem.

2-3 z Iranem w tokijskiej sali to zatem pierwsza porażka na początek igrzysk od 1996 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje