Reklama

Reklama

Tokio 2020. Japońska tenisistka Naomi Osaka zapaliła znicz olimpijski

Wspaniała japońska tenisistka wycofała się w tym roku z French Open i otwarcie mówiła o swoich problemach z depresją. Podczas igrzysk w Tokio dostąpiła zaszczytu zapalenia znicza olimpijskiego. Po raz pierwszy w historii znicz olimpijski zasilany jest wodorem, którego spalanie nie emituje dwutlenku węgla.

Formułę otwarcia igrzysk wygłosił cesarz Japonii Naruhito. Flagę olimpijską wnieśli na stadion w Tokio przedstawiciele pięciu kontynentów plus reprezentant uchodźców, którzy mają na igrzyskach swoją odrębną reprezentację. 

Znicz olimpijski na stadion wnieśli zapaśniczka Saori Yoshida (trzykrotna mistrzyni olimpijska z lat 2004-2012) oraz judoka Tadahiro Nomura (także trzykrotny mistrz olimpijski, z lat 2000-2008). Przekazywali oni ogień kolejnym członkom sztafety, w tym także przedstawicielom służb medycznych, walczących z pandemią koronawirusa. Ceremonia odbywała się przy dźwięku słynnego "Bolera" Mayrice'a Ravela, do którego Jayne Torvill i Christopher Dean wytańczyli złoto igrzysk zimowych w 1984 roku. 

Reklama

Znicz po raz pierwszy w historii zasilany był wodorem, a efektem jego spalania nie jest dwutlenek węgla, a woda. To ukłon w stronę ekologii i konieczności ograniczenia emisji gazów cieplarnianych do atmosfery.

Wreszcie znicz otrzymała tenisistka Naomi Osaka, jedna z największych postaci światowego sportu i tenisa, która przeżywała w tym roku tak trudne chwile. Wyznała, że z powodu depresji ma kłopoty ze startami i uczestnictwem w konferencjach prasowych. Znakomita zawodniczka zapaliła znicz umieszczony na platformie w kształcie góry Fuji.

CZYTAJ TAKŻE: Dlaczego sportowcy rywalizowali już przed zapaleniem znicza?


Dotychczas znicz olimpijski zapalali ludzie szczególni. Podczas poprzednich igrzysk w Tokio w 1964 roku był to  Yoshinori Sakai, który urodził się w dniu zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę w 1945 roku. Podczas igrzysk w Seulu w 1988 roku zaszczytu dostąpił Sohn Kee-chung, złoty medalista przedwojennych igrzysk olimpijskich w Berlinie w 1936 roku. Wygrał wtedy bieg maratoński, ale pod nazwiskiem Son Kitei i w barwach Japonii, która okupowała wówczas Koreę.

Niezwykłą postacią był w Rio de Janeiro w 2016 roku maratończyk Vanderlei de Lima, który podczas igrzysk w 2004 roku był bliski wygrania maratonu, ale na trasie został zaatakowany przez widza i stracił wielką szansę. Zapalenie znicza w Rio miało mu to zrekompensować.


Igrzyska Olimpijskie w Tokio trwają w najlepsze - Sprawdź już teraz

Kto dotychczas zapalał znicz olimpijski?

1936 - Fritz Schilgen

1948 - John Marks

1952 - Juho Pietari Kolehmainen, Paavo Nurmi

1956 - Ron Clarke (Melbourne), Hans Wikne, Karin Lindberg, Henry Eriksson (Sztokholm, gdyż igrzyska odbywały się w tych dwóch miastach)

1960 - Giancarlo Peris

1964 - Yoshinori Sakai

1968 - Norma Enriqueta Basilio de Sotelo

1972 - Guenther Zahn

1976 - Sandra Henderson, Stephane Prefontaine

1980 - Sergiej Biełow

1984 - Rafer Johnson

1988 - Sohn Kee-chung, Kim Won-Tak, Sohn Mi-Chung

1992 - Antonio Rebollo

1996 - Muhammad Ali

2000 - Cathy Freeman

2004 - Nikolaos Kaklamanakis

2008 - Li Ning

2012 - Callun Airlie, Jordan Duckitt, Desiree Henry, Katie Kirk, Cameron MacRitchie, Aidan Reynolds, Adelle Tracey

2016 - Vanderlei de Lima

2020- - Naomi Osaka

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje