Reklama

Reklama

Tokio 2020. Igrzyska otwarte, dobry start wioślarzy

W piątek oficjalnie rozpoczęły się 32. letnie igrzyska olimpijskie. Pierwsze starty mają za sobą Polacy. Bardzo dobrze zaprezentowali się wioślarze, awansując do dwóch finałów, natomiast łucznicy zajęli dalekie lokaty.

Ceremonia otwarcia igrzysk odbyła się wieczorem na świecącym pustkami Stadionie Olimpijskim. Z uwagi na pandemię COVID-19 nie było kibiców, ale nie zabrakło gości honorowych. Obecni byli m.in. pierwsza dama USA Jill Biden, prezydent Francji Emmanuel Macron oraz prezydent RP Andrzej Duda.

Igrzyska oficjalnie otworzył cesarz Naruhito, a znicz zapaliła znakomita tenisistka Naomi Osaka, która może być rywalką Igi Świątek w ćwierćfinale turnieju olimpijskiego.

Trwającą blisko cztery godziny uroczystość wypełniła głównie defilada zawodników, barwnie ubranych, ale z obowiązkowymi maseczkami na twarzach. Zgodnie z rekomendacją MKOl reprezentacje były liczebnie ograniczone, a funkcję chorążych po raz pierwszy pełniło dwoje sportowców - kobieta i mężczyzna, choć nie we wszystkich ekipach. Polską flagę nieśli kolarka górska Maja Włoszczowska i pływak Paweł Korzeniowski.

Reklama

Jak poinformowali organizatorzy, na 68-tysięcznym stadionie było obecnych ok. 9,5 tys. osób: 6 tys. sportowców, członków ekip i gości honorowych oraz 3,5 tys. przedstawicieli mediów.

Rano na torze wioślarskim startowały trzy polskie osady. Męska i żeńska czwórka podwójna awansowały do finałowych wyścigów, a do półfinału - męska dwójka podwójna.

Dominik Czaja, Wiktor Chabel, Szymon Pośnik i Fabian Barański swój wyścig wygrali. O 0,03 s wyprzedzili Włochów, którzy także uzyskali bezpośredni awans do finału.

Natomiast Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Sajdak i Katarzyna Zillmann były o 4,3 s wolniejsze od Chinek. Obie osady będą płynąć o medale we wtorek.

Swój przedbieg wygrała także dwójka podwójna - Mateusz Biskup i Mirosław Ziętarski. Półfinał tej konkurencji zaplanowano na poniedziałek.

W łucznictwie rozegrano rundę rankingową, w której biało-czerwoni zajęli dalekie lokaty: Sylwia Zyzańska była 42., Sławomir Napłoszek - 59. W 1/32 finału Polacy zmierzą się ze znacznie wyżej notowanymi rywalami, a w mikście nie wystąpią.

W sobotę m.in. wyścig kolarski ze startu wspólnego z udziałem Michała Kwiatkowskiego, Rafała Majki i Macieja Bodnara, mecz Igi Świątek z Niemką Moną Barthel, rywalizacja szpadzistek, mecz siatkarzy z Iranem, a koszykarze 3x3 zagrają z Łotwą i Japonią.

af/ cegl/

Najnowsze informacje z igrzysk olimpijskich - Sprawdź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje