Reklama

Reklama

​Tokio 2020. Deskorolka - 13-letnia Nishiya olimpijskie złoto będzie świętować japońskim barbecue

13-letnia Japonka Momiji Nishiya złoty medal olimpijski wywalczony w Tokio w rywalizacji street na deskorolce, dyscyplinie debiutującej na igrzyskach, zamierza świętować kulinarnie - zjedzeniem japońskiego barbecue "yakiniku".

Urodzona w Osace zawodniczka przeszła do historii jako najmłodsza japońska złota medalistka igrzysk - 14. urodziny będzie obchodzić 30 sierpnia.

Tym samym wyprzedziła pływaczkę Kyoko Iwasaki, która mając 14 lat i sześć dni wywalczyła mistrzostwo olimpijskie w Barcelonie (1992) na 200 m stylem klasycznym.

"Nie martwiłem się zbytnio o medal. Pomyślałam, że byłoby miło, gdybym go wywalczyła. Nie sądziłam jednak, że mogę mieć złoto, ale wszyscy wokół dopingowali mnie, więc cieszę się, że udało mi się znaleźć swój rytm" - powiedziała Nishiya.

Reklama

Zaczęła jeździć na deskorolce mając sześć lat, naśladując brata. Starszy o trzy lata Hayate, trenujący snowboard, traktował zajęcia na deskorolce jako letnie przygotowanie do sezonu zimowego. Młodsza siostra szybko prześcignęła brata w trikach na deskorolce.

"Od początku była zdeterminowana i nie chciała przegrywać" - powiedział o córce ojciec Sho, który jest jej trenerem.

Nowa dyscyplina olimpijska, która w konkurencji street polega na wybieraniu przez uczestników trasy jazdy w skateparku i wykonaniu trików przy muzyce, to domena nastolatek. Srebrny medal zdobyła 13-letnia Brazylijka Rayssa Leal, a brązowy trzy lata starsza Japonka Funa Nakayama.

"Jest zwykłą nastolatką, uczennicą drugiej klasy gimnazjum, która najwięcej czasu spędza ze smartfonem w ręce, bo uwielbia gry wideo" - scharakteryzowała mistrzynię olimpijską jej matka Tomomi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje