Reklama

Reklama

Tokio 2020. Brazylijski pięściarz wykrzyczał to całemu świata. Grube słowa: "Dla Brazylii, k..."

Hebert Sousa postanowił swoje zwycięstwo w ćwierćfinale i zdobycie medalu w bokserskim turnieju igrzysk olimpijskich w Tokio wykrzyczeć całemu światu. Brazylijczyk krzyczał do kamer, do widowni, a w słowach nie przebierał.

Brazylijski pięściarz w kategorii do 75 kg pokonał kazachskiego wicemistrza świata Abiłchana Amankuła i zdobył medal - w boksie dostaje go każdy półfinalista. Radość Heberta Sousy była ogromna. Postanowił ją wykrzyczeć.

- Dla Brazylii, k.... Dla stanu Bahia, k... Dla Salvador, k... - wołał, przeplatając przekleństwami. Salvador de Bahia to miasto w stanie, z którego pochodzi Hebert Sousa. A on krzyczał dalej: - Do cholery, reprezentują was tu wszystkich! Całą Brazylię, k... Od Oiapoque po Chui - wołał. 

Tokio 2020. Bokser z Brazylii krzyczy: Zasłużyłem, k...!

Wykazał się przy tym dobrą znajomością geografii. Oiapoque to miasto na samej północnej granicy brazylijskiej z Gujaną Francuska, a miasto o dźwięcznej nazwie Chui leży przy granicy brazylijskiej z Urugwajem. 

- Zasłużyłem na to, k... Wszyscy na to zapracowaliśmy! - krzyczał, pokazując na narodowe emblematy, zwracając się do kamer i widowni.

Reklama

Nagranie wielkich emocji Heberta Sousy jest hitem internetu już nie tylko w Brazylii. Brazylijczycy w 2016 roku zdobyli jeden medal w boksie - było to wspaniałe złoto Roberta Conceição, dzisiaj już pięściarza zawodowego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje