Reklama

Reklama

Sensacji nie było. Wielka Brazylia w półfinale turnieju siatkarzy

Siatkarze Brazylii w półfinale turnieju olimpijskiego w Tokio. W ćwierćfinale "Canarinhos" pokonali bez straty seta Japonię. W półfinale czeka nas hit, w którym Brazylijczycy zmierzą się z Rosjanami. O 14.30 bój o strefę medalową stoczą Polacy z Francuzami.

Gospodarze igrzysk liczyli po cichu na sensację. Japończycy w fazie grupowej sprawili niespodziankę wysyłając do domu Iran. Brazylia to jednak inny kaliber. 

Siatkarze z Kraju Kawy już w pierwszym secie pokazali, że nie mają zamiaru zastosować taryfy ulgowej w stosunku do gospodarzy. Słynący z doskonałej defensywy Japończycy starali się jak mogli, ale siła ognia Brazylii jest ogromna. Prym w ekipie "Canarinhos" wiedli liderzy: Yonady Leal, Wallace i Ricardo Lucarelli. W ataku podopieczni Renana Dal Zotto mieli zdecydowaną przewagę i właśnie ten element zaważył na tym, że pierwszego seta wygrali pewnie 25:22.

W drugiej odsłonie Japończycy wyżej zawiesili poprzeczkę faworytowi. Kapitan Yuki Ishikawa "ciągnął" grę swojej drużyny. Gospodarze prowadzili nawet 17:15, ale odpowiednim momencie Brazylijczycy wrzucili wyższy bieg i szybko odrobili straty. Końcówka to już popis "Canarinhos", którzy tę odsłonę również rozstrzygnęli na swoją korzyść 25:22.

Igrzyska olimpijskie w Tokio trwają w najlepsze - Sprawdź już teraz

Trzecia partia bez historii. Już na początku Brazylia "odskoczyła" na kilka punktów przewagi. Trener Japończyków próbował ratować sytuację. Brał przerwy, wprowadzał zmiany, ale siatkarze z Kraju Kwitnącej Wiśni nie byli w stanie zatrzymać rozpędzonych Brazylijczyków. Mistrzom olimpijskim z Rio de Janeiro przytrafiła się chwila dekoncentracji i Japończycy zbliżyli się na trzy punkty 19:22. Serię rywali przerwał Leal potężnym atakiem po bloku. Brazylia miała meczbola po skutecznym ataku (24:19). Ostatni punkt w tym spotkaniu był dziełem Mauricio.

Reklama

Pierwszy mecz ćwierćfinałowy również potoczył się zgodnie z planem. Zdecydowani faworyci Rosjanie pokonali Kanadę 3:0(25:21, 30:28, 25:22).

W półfinale czeka nas zatem hit Rosyjski Komitet Olimpijski kontra Brazylia. Te zespoły zmierzyły się ze sobą w fazie grupowej. Wówczas lepsi okazali się Rosjanie (3:0). Jak będzie w półfinale? W drugiej parze zmierzą się Argentyńczycy, którzy pokonali Włochów 3:2, z Polakami lub Francuzami. Walka o wielki finał odbędzie się w czwartek 5 sierpnia.

Wyniki zakończonych spotkań 1/4 finału:

Brazylia - Japonia 3:0 (25:20, 25:22, 25:20)

Rosyjski Komitet Olimpijski - Kanada 3:0 (25:21, 30:28, 25:22)

Włochy - Argentyna 2:3 (25:21, 23:25, 22:25, 25:14, 12:15)

Pary półfinałowe (mecze 5 sierpnia):

Brazylia - Rosyjski Komitet Olimpijski

Argentyna - Polska/Francja

RK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje