Reklama

Reklama

RUSADA: Rozsądne podejście CAS wobec "czystych" sportowców

Decyzja Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) w Lozannie świadczy o tym, że nie wszystkie argumenty prawników rosyjskich zostały wysłuchane, ale jest to rozsądne podejście wobec "czystych" zawodników - uznała Rosyjska Agencja Antydopingowa (RUSADA).

Oficjalny komunikat Rosyjska Agencja Antydopingowa (RUSADA) opublikowała w czwartek wieczorem. P.o. dyrektora generalnego RUSADA Michaił Buchanow ocenił, że nie wszystkie argumenty prawników rosyjskich zostały wysłuchane. "Przyjmujemy jednak z zadowoleniem odpowiedzialne i rozsądne podejście arbitrów wobec 'czystych' sportowców rosyjskich" - dodał.

Szef RUSADA podkreślił, że arbitraż "odmówił nałożenia sankcji na niewinnych sportowców" z Rosji i - jak ocenił - "okazał sprawiedliwość". Decyzja CAS - uznał Buchanow - "jest zgodna z interesami całej międzynarodowej społeczności sportowej".

Reklama

"W przeciwnym wypadku, narzucana przez WADA zasada odpowiedzialności zbiorowej (...), mogłaby stać się niebezpiecznym precedensem, zagrażającym całemu ruchowi olimpijskiemu" - napisano w komunikacie.

"Fakt, iż WADA nie zdołała przekonać CAS do ukarania 'czystych' sportowców z Rosji, a wraz z nimi rosyjskich organizacji i federacji sportowych, jest zwycięstwem zdrowego rozsądku, dającym szansę obrony 'czystym' sportowcom również z innych krajów" - dodano.

RUSADA zapewniła, że jest gotowa spełnić warunki pozwalające na wznowienie współpracy z międzynarodowymi strukturami antydopingowymi.

W sprawie decyzji CAS wypowiedziały się także organizacje sportowe z Rosji. Rosyjska Federacja Hokejowa zaznaczyła, że reprezentacja będzie mogła wystąpić w mistrzostwach świata w latach 2021-22, że pozwolono im na użycie w ubiorach barw narodowych i napisu "Rosja", choć zawodnicy nie będą mogli wystąpić pod flagą narodową i z towarzyszeniem hymnu państwowego.

Rosyjski Związek Piłki Nożnej (RFS) zaznaczył, że zamierza skonsultować się w sprawie postanowienia CAS z FIFA i UEFA, aby ocenić wpływ tej decyzji na występy reprezentacji i organizowanie przez Rosję zawodów międzynarodowych, a Sankt Petersburg ma być jednym z miast-gospodarzy przełożonych na przyszły rok mistrzostw Europy.

CAS zadecydował w czwartek, że rosyjscy sportowcy przez dwa lata nie będą mogli startować w najważniejszych wydarzeniach, jak igrzyska olimpijskie i mistrzostwa świata, pod flagą swojego kraju. Trybunał utrzymał tym samym sankcje nałożone wcześniej na Rosjan przez Światową Agencję Antydopingową (WADA), ale skrócił czas ich obowiązywania - z czterech do dwóch lat. Udział Rosjan w zawodach możliwy będzie jedynie pod neutralną flagą, podobnie jak było to np. podczas zimowych igrzysk w Pjongczangu w 2018 roku.

Kryzys w rosyjskim sporcie trwa od 2015 roku, a jego ostatnia odsłona dotyczyła podejrzenia o manipulacje danymi, jakie WADA otrzymała z moskiewskiego laboratorium antydopingowego. Pracujący na zlecenie WADA eksperci informatyczni stwierdzili, że z tych danych usunięto setki podejrzanych wyników.

Z Moskwy - Anna Wróbel

awl/ pp/

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl! 

-----------------------------------------------

Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii!

ZAGŁOSUJ i wygraj ponad 20 000 złotych - kliknij

 Zapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment.

Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje