Reklama

Reklama

Co za determinacja! Łotysz kończył mecz ze złamaną nogą i wygrał złoty medal

Niesamowitą determinacją i siłą popisał się łotewski koszykarz Edgars Krumins. W finale igrzysk olimpijskich w koszykówce 3x3 Łotwa grała z Rosyjskim Komitetem Olimpijskim. W połowie spotkania Łotysz poślizgnął się i utykając zszedł z boiska. Wydawało się, że to koniec turnieju dla tego zawodnika, a Łotwa będzie kończyć najważniejszy mecz na igrzyskach bez zmiennika.

Po chwili jednak Krumins z zaklejoną plastrami stabilizującymi nogą wrócił na boisko i wyglądał, jakby kontuzja sprzed kilku minut w ogóle się nie wydarzyła.

Na 1:56 przed końcem spotkania po akcji obronnej Łotysz padł na kolana i na kolanach właśnie schodził z boiska, kryjąc się przed zawodnikami, którzy cały czas grali.

Jak się okazało po meczu, koszykarz złamał nogę, a mimo wszystko wszedł na boisko i spędził na nim kilkadziesiąt sekund. Trener Mirosław Noculak, który doskonale zna reprezentację Łotwy w koszykówce 3x3, powiedział przed rozpoczęciem turnieju, że “Łotysze to są tacy twardziele, że głowa mała". A Edgars Krumins tylko to potwierdził.

Reklama

Łotwa wygrała w finale igrzysk olimpijskich z ROC 21:18 i zapisała się w historii jako kraj, który pierwszy zdobył mistrzostwo olimpijskie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje