Reklama

Reklama

Siatkarskie MŚ Polska 2014

Trener Kanady Glenn Hoag: Idziemy małymi kroczkami, mecz za meczem

"Nie myślimy o turnieju, jak o całości, ale idziemy małymi kroczkami, mecz za meczem" - powiedział trener Kanadyjczyków Glenn Hoag przed meczem jego drużyny z Kubą w ramach drugiej fazy grupowej siatkarskich mistrzostw świata.

Dobra postawa Kanady jest jak na razie jedną z największych niespodzianek mistrzostw. Zespół Hoaga zajął w Grupie C drugie miejsce, ustępując tylko silnej reprezentacji Rosji.

- Nie zastanawiamy się nad tym, czy jesteśmy niespodzianką. Działamy metodą małych kroczków. Nie myślimy o turnieju, jako całości i nie zakładamy sobie jakichś konkretnych celów, ale działamy z meczu na mecz. Jesteśmy w drugiej fazie mistrzostw i się z tego cieszymy, ale teraz myślimy już o pojedynku z Kubą - dodał trener Kanady.

Cztery lata temu Kanada zajęła 19. miejsce. Największym jej sukcesem pozostaje pozycja dziewiąta, osiągnięta dokładnie 20 lat temu. Drugą rundę mistrzostw Kanadyjczycy zaczną z pięcioma punktami, co im daje na razie czwarte miejsce w grupie. Do zajmujących trzecią pozycję Niemiec tracą tylko jeden.

Reklama

W zupełnie innym nastrojach może być ekipa Kuby, która cztery lata temu we Włoszech dotarła do finału. Teraz w Grupie B zajęła czwarte miejsce i drugą część turnieju zacznie z zaledwie jednym punktem na koncie.

- Nie interesuje nas, czy ktoś z naszych zawodników pozostaje w innym kraju i nasza kadra przez to traci na sile. My chcemy pokazać, że nadal potrafimy dobrze grać w siatkówkę. Jesteśmy w drugiej fazie turnieju i teraz chcemy znaleźć się w pierwszej szóstce - zapewnił selekcjoner Kuby Rodolfo Sanchez. 

W podobnym tonie wypowiadał się kapitan kubańskiego zespołu Rolando Cepeda Abreu.

- W środę czeka nas trudne spotkanie z bardzo mocnym przeciwnikiem. Będziemy chcieli je wygrać, bo cały czas liczymy, że znajdziemy się w gronie najlepszych sześciu drużyn na tym turnieju - zapowiedział.

Mecz Kanada - Kuba rozpocznie się o godz., 20.25.

Reklama

Reklama

Reklama