Reklama

Reklama

Siatkarskie MŚ Polska 2014

MŚ siatkarzy: Finlandia - Bułgaria 3:0

W ostatniej serii meczów w grupie F mistrzostw świata siatkarzy Finlandia pokonała we Wrocławiu Bułgarię 3:0 (25:18, 25:21, 25:18). Wieczorem w ostatnim spotkaniu w Hali Stulecia Kuba zmierzy się z Chinami.

Oba zespoły dawno już straciły szansę na awans do trzeciej fazy mistrzostw i pojedynek miał dla nich wymiar jedynie prestiżowy. Bułgarzy początkowo sprawiali wrażenie, jakby grali za karę i łatwo oddali pierwszą partię.

W drugim secie na boisku zrobiło się w końcu ciekawie. Po początkowej wymianie punkt za punkt Finowie lepszą zagrywką odskoczyli (16:13) i wydawało się, że ponownie pewnie wygrają.

Wtedy na poważnie przebudzili się podopieczni Płamena Konstantinowa, którzy poprawili grę w bloku i szybko doprowadzili do remisu (17:17).

Reklama

Trener Tuomas Sammelvuo wziął czas. Krótka reprymenda wyraźnie poskutkowała, bo kolejne trzy piłki wygrał jego zespół i później nie dał się już dogonić.

W drużynie Finlandii świetnie spisywał się Upro Sivula, który sprawiał wrażenie, że jest na boisku wszędzie. Doskonale radził sobie zwłaszcza w ataku, gdzie już po dwóch setach miał na koncie 17 punktów.

W trzeciej partii w trudnej sytuacji popisał się precyzyjnym uderzeniem z linii końcowej w sam róg boiska, za co zebrał od blisko trzech tysięcy kibiców gromkie brawa.

W tym momencie było 15:10 dla Finów, którzy nie dali sobie już odebrać zwycięstwa w secie i całym meczu.

O godz. 20.25 Kuba zmierzy się w Hali Stulecia z Chinami.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje