Reklama

Reklama

Siatkarskie MŚ Polska 2014

MŚ siatkarzy: Andriej Woronkow nie lubi dokonywać zmian

Trener siatkarzy Rosji Andriej Woronkow nie lubi dokonywać zmian. W dwóch pierwszych meczach zespołu w grupie C 18. mistrzostw świata, które zakończyły się łatwym zwycięstwem "Sbornej", prawie w ogóle nie dał pograć zmiennikom.

W inauguracyjnym występie Rosjanie pokonali 3:0 Kanadę, natomiast w drugim spotkaniu jeszcze łatwiej uporali się z Egiptem. Tylko w pierwszym secie natrafili na większy opór ze strony mistrzów Afryki (25:22), jednak dwie kolejne partie zakończyły się ich gładkim zwycięstwem do 15.

Reklama

"W meczu z Egiptem kluczowe znaczenie miał właśnie pierwszy set. Spodziewaliśmy się, że rywale postawią w nim wszystko na jedną kartę i za wszelką cenę będą chcieli go wygrać, ale byliśmy na to przygotowani. Później za sprawą dobrej zagrywki oraz skutecznego bloku okazaliśmy się lepsi" - ocenił Woronkow.

Mimo zdecydowanej przewagi w dwóch ostatnich setach, rosyjski szkoleniowiec nie zdecydował się dokonać w składzie drużyny żadnej zmiany. Jedynie w pierwszej odsłonie posłał na parkiet Artioma Wolwicza. Z rezerwowych siatkarzy przeciwko Kanadzie mieli okazję zagrać wspomniany środkowy bloku oraz Siergiej Sawin. Po dwóch meczach Woronkow przeprowadził najmniej zmian ze wszystkich trenerów.

"Ten turniej jest długi i na takie roszady przyjdzie jeszcze czas. Na razie staram się wykorzystać te mecze na wypracowanie w zespole zgrania i zrozumienia oraz stworzenia kolektywu" - wyjaśnił.

47-letni szkoleniowiec, który narodową drużynę prowadzi od marca 2013 roku, nie przywiózł do Polski najsilniejszej reprezentacji. Z powodu kontuzji w mistrzostwach nie gra uznany za najlepszego atakującego siatkarskiego turnieju ostatnich igrzysk olimpijskich (Rosja zdobyła w 2012 roku w Londynie złoty medal) Maksim Michajłow. Urazy wykluczyły także przyjmującego Jewgienija Siwożeleza i libero Aleksieja Wierbowa. Woronkow uważa jednak, że to nie jednostki wygrywają poszczególne spotkania i tytuły, tylko cała drużyna.

"Każdy musi zapracować na zwycięstwo. W moim zespole nie ma gwiazd, bo gwiazdą ma być cały zespół" - podsumował.