Reklama

Reklama

Siatkarskie MŚ Polska 2014

Krzysztof Ignaczak po meczu z Serbią: Szybkie 3:0 z prysznicem

- W każdym elemencie zagraliśmy lepiej od reprezentacji Serbii, a to przełożyło się na tak zwane szybkie 3:0 z prysznicem - powiedział po meczu z Serbią (3:0) libero siatkarskiej reprezentacji Polski Krzysztof Ignaczak.

"Biało-czerwoni" znakomicie rozpoczęli mistrzostwa świata. W pięknym stylu wygrali z Serbami 3:0 (25:19, 25:18, 25:18) na Stadionie Narodowym w Warszawie.

- Serbowie to już trochę inny zespół. Odeszły największe gwiazdy, przechodzą lekkie przemeblowanie składu i chyba nie wytrzymali presji, ale trudno się dziwić przy takiej publiczności - skomentował doświadczony reprezentant Polski.

Na trybunach Stadionu Narodowego zasiadło 63 tys. kibiców. To rekordowa frekwencja w historii tej imprezy.

Reklama

- Biało-czerwona fala wspierała naszych chłopców grających bardzo dobrze. Trzeba przyznać, że nie daliśmy im dzisiaj żadnego argumentu, aby w ogóle podjęli rękawicę - dodał "Igła".

- Mecz otwarcia to już historia. Będziemy ją mile wspominać, ale teraz trzeba koncentrować się nad kolejnymi spotkaniami - przekonywał.

"Igła" w sobotę nie zagrał, ale cierpliwie czeka na swoją szansę. - Jeżeli będzie trzeba klaskać i wyklaskać medal, to wyklaskam - dodał.

Polska - Serbia 3:0. Dyskutuj!

Zobacz:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje