Reklama

Reklama

Siatkarskie MŚ Polska 2014

Agustin Egurrola o ceremonii otwarcia MŚ siatkarzy

Agustin Egurrola przygotowuje wielkie show z udziałem stu tancerzy, które ma otworzyć mistrzostwa świata siatkarzy na Stadionie Narodowym w Warszawie. "Wszystko jest tu nowe, wielkie i pierwsze" - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową znany choreograf.

Polska Agencja Prasowa: Jesteśmy na próbie przed ceremonią otwarcia mistrzostw świata siatkarzy. Pan jest odpowiedzialny za choreografię, która otworzy imprezę. Jak się pan czuje tuż przed tak wielkim wydarzeniem?

Reklama

Agustin Egurrola: To jest ogromna radość. Oczywiście, że towarzyszą mi stres, bo odczuwam jednak jakąś presję. Chciałbym, żeby wszystko wyszło jak najlepiej. W momencie, kiedy to już się zacznie - nie mogę już nic poprawić. Zawsze chciałem robić takie duże choreografie i bardzo się cieszę, że to właśnie ja dostałem taką propozycję. Myślę, że niejeden choreograf mógłby mi pozazdrościć możliwości otwarcia takiej imprezy na Stadionie Narodowym. To jest dla mnie ogromne wyróżnienie i w jakiś sposób docenienie tego, co już do tej pory zrobiłem.

Co jest dla pana wyjątkowego przy pracy nad tym projektem?

- To otwarcie jest szczególne, bo po raz pierwszy mecz siatkówki rozegra się na prawdziwym stadionie. Rekordowa liczba widzów - aż 62 tysiące - ma oglądać ten mecz. Organizatorzy chcą przybliżyć to otwarcie do otwarć, które widzieliśmy na Euro czy na mundialu. Więc wszystko jest tutaj takie nowe, takie wielkie i pierwsze. Czyli pierwszy raz tak ważny mecz na wielkim stadionie, pierwszy raz takie wielkie otwarcie. Bardzo się cieszę, że to wszystko odbędzie się właśnie w Polsce.

A co czują tancerze?

- Dla tancerzy to również jest ogromna radość i wyróżnienie. Na castingi przyszło mnóstwo fajnych, młodych ludzi. Dobraliśmy tych, którzy wydaje nam się, że mają właśnie tę energię, o której tak ciągle mówię. Myślę, że dla nich to też jest wielka przygoda. Móc zatańczyć dla bodajże 142 akredytowanych telewizji - zobaczą nas miliony ludzi na całym świecie. To dopiero jest coś! Wszyscy się cieszymy, jest świetna atmosfera pracy. Najważniejsze są teraz treningi. Mam nadzieję, że dopniemy wszystkie szczegóły i będzie fajne show, które zapamiętamy na długo.

Ilu tancerzy zobaczymy na scenie?

- W sumie bierze udział około stu tancerzy. W to wchodzą i akrobaci i ludzie, którzy będą robić różne sztuczki.

Jak długo zajmuje przygotowanie do tak spektakularnego widowiska?

- Na hali sportowej mieliśmy dwa tygodnie ciężkich prób. Oczywiście wcześniej miałem wszystko przygotowane, więc wejście na samą salę to już było tylko powtarzanie sekwencji, kroków i ustawień. Starałem się, żeby te dwa tygodnie wykorzystać jak najbardziej, kiedy dostałem tancerzy do dyspozycji. W sumie mamy trzynaście minut, które chcemy wykorzystać w stu procentach. Chodzi o to, żeby naprawdę zadziało się coś wielkiego na tej scenie.

Skąd czerpie pan pomysły na choreografie?

- Tych inspiracji jest wiele. Oczywiście bardzo duży wpływ ma muzyka. Również to, co się dzieje na świecie - chciałem się zbliżyć i pokazać, że tutaj w Polsce naprawdę dużo już się zmienia. Nie tylko mamy przepiękny obiekt i fantastyczną drużynę, ale i świetnych tancerzy, którzy dadzą świetny pokaz swoich niesamowitych umiejętności. Myślę, że to będzie niezapomniany mecz.

Proszę zdradzić, czego możemy się spodziewać na otwarciu?

- Pierwsze nasze wyjście to jest do Donatana i Cleo, gdzie będziemy bawić się takimi biało-czerwonymi trójkątami w nawiązaniu do folkloru. Natomiast druga część, do której muzykę przygotował nam DJ Adamus, będzie bardziej nowoczesna. Chcemy z tego zrobić takie sportowe show, widowisko pełne energii, pełne młodych ludzi. Chcemy pokazać, że Polska to kraj, w którym ludzie są szczęśliwi. I taki jest pomysł na całość tego show.

***

Agustin Marek Egurrola (ur. 1968 r. w Warszawie) - choreograf pierwszej polskiej zawodowej formacji tanecznej VOLT, a także wielu programów telewizyjnych oraz juror programu You Can Dance czy Mam Talent.

Ceremonia otwarcia MŚ siatkarzy na Stadionie Narodowym w Warszawie odbędzie się w sobotę.

Rozmawiała: Paulina Persa