Reklama

Reklama

Siatkarskie MŚ 2018

MŚ siatkarzy 2018: Argentyny nie wolno lekceważyć

Dorobek reprezentacji Argentyny w mistrzostwach świata siatkarzy - dwa zwycięstwa i trzy porażki - nie wygląda okazale. Ale zespół Julio Velasco potrafi grać siatkówkę na wysokim poziomie. I może w polskiej grupie H sprawić faworytom problemy. - Zamierzamy walczyć w każdym meczu, choć wiemy, ile mamy punktów i jakie szanse na awans - przyznał Velasco. Jego zespół będzie pierwszym rywalem Polaków w drugiej fazie turnieju. Spotkanie zostanie rozegrane w piątek o godzinie 19:40.

Argentyńczycy w mistrzostwach świata tylko raz, w 1982 roku, dotarli do strefy medalowej. Turniej odbywał się wówczas na ich ziemi i Albicelestes zdołali się przebić do czwórki, gdzie przegrali półfinał z ZSRR (0:3), by wziąć brąz w starciu z Japonią (3:0). Sześć lat później siatkarze z Argentyny wywalczyli brąz igrzysk olimpijskich w Seulu i to były ich najlepsze wyniki w historii, nie licząc medali zdobywanych w mistrzostwach Ameryki Południowej i igrzyskach panamerykańskich. Gwiazdą tamtej drużyny był m.in. Daniel Castellani, były trener Biało-Czerwonych. A o sukcesach z lat 80. dziś w Argentynie mogą tylko pomarzyć.  

W tym roku raczej do podium mistrzostw świata Argentyna nie dotrze, wygrała dwa starcia w pierwszej fazie MŚ - z Dominikaną i Słowenią - a kluczowego starcia z Japonią omal nie przegrała. Dwa sety wystarczyły jednak drużynie Julio Velasco, by wziąć awans do drugiej części turnieju i udać się do Warny. Teraz poprzeczka idzie w górę i Argentyńczycy doskonale o tym wiedzą.

Wyniki reprezentacji Argentyny w pierwszej rundzie MŚ siatkarzy 2018:

  1. Belgia - Argentyna 3:1 (25:19, 25:19, 22:25, 25:19)
  2. Argentyna - Dominikana 3:0 (26:24, 25:15, 25:15)
  3. Włochy - Argentyna 3:1 (22:25, 25:15, 25:23, 28:26)
  4. Argentyna - Słowenia 3:2 (25:18, 22:25, 27:29, 25:17, 15:13)
  5. Japonia - Argentyna 3:2 (26:24, 20:25, 30:32, 25:20, 15:13)

Reklama


Bilans: 4. miejsce w grupie A (2 zwycięstwa - 3 porażki, 6 punktów, stosunek setów: 10:13).

- Mamy w Warnie bardzo silnych rywali, Polskę, Serbię i Francję, które już przed turniejem były stawiane w gronie faworytów. Oni walczą o awans, nam będzie o to bardzo trudno. Wiemy, ile mamy punktów i jakie szanse na awans. Ale będziemy walczyć i damy z siebie wszystko. Mam nadzieję, że zagramy trzy dobre mecze z trzema świetnymi przeciwnikami - przyznał Velasco, który obecnie jest chyba największą gwiazdą Albicelestes. I to bez cienia przesady. Legendarny trener, który z włoską kadrą wygrał m.in. dwa mistrzostwa świata, trzy mistrzostwa Europy, pięć edycji Ligi Światowej i srebro olimpijskie w Atlancie, po tegorocznych MŚ odchodzi z kadry, z którą pracuje od 2014 roku.

Velasco miał wykrzesać z pokolenia świetnych siatkarzy ich maksimum i doprowadzić do medali wielkich imprez, ale zadania nie udało mu się zrealizować. Co nie znaczy, że Argentynę można traktować jako rywala łatwego, lekkiego i przyjemnego. Trzon zespołu stanowią siatkarze o wielkiej renomie - rozgrywający Luciano De Cecco, atakujący Jose Luis Gonzalez, skrzydłowi Facundo Conte i Cristian Poglajen czy środkowi Pablo Crer i Sebastian Sole to nie są anonimowi siatkarze. Nie potrafią jednak, czy przez trudne charaktery, czy przez inne czynniki, stworzyć kolektywu, który sięgałby po medale. W 2011 roku byli czwartym zespołem Ligi Światowej i od tego czasu nie wykonali postępu. Są w zespole młodzi - Agustin Loser i Bruno Lima - są weterani i gwiazdy światowej siatkówki, ale wciąż brakuje wyniku. I dlatego nowym trenerem zostanie Marcelo Mendez, który wiosną starał się o angaż w reprezentacji Polski.

Skład reprezentacji Argentyny na MŚ siatkarzy 2018:

  • rozgrywający: Luciano De Cecco, Maximiliano Cavanna
  • atakujący: Jose Luis Gonzalez, Bruno Lima, Martin Ramos
  • przyjmujący: Facundo Conte, Cristian Poglajen, Lisandro Zanotti, Tomas Lopez
  • środkowi: Agustin Loser, Pablo Crer, Sebastian Sole
  • libero: Alexis Gonzalez, Ignacio Fernandez


Z Argentyną nasz zespół od złotych mistrzostw świata siatkarzy 2014 grał cztery razy. Już pod wodzą Vitala Heynena Biało-Czerwoni ograli zespół Julio Velasco w Siatkarskiej Lidze Narodów w trzech setach, choć walka była niezwykle zacięta i dwa sety toczyły się dłużej, niż do 25. punktu. Dwa lata temu Polacy ograli Albicelestes na igrzyskach olimpijskich w Rio, choć w partii trzeciej kibice w Maracanazinho obejrzeli prawdziwy horror, wygrany przez naszych 37:35. Dwa miesiące wcześniej siatkarze Stephane'a Antigi ograli rywali z Ameryki Południowej także w Lidze Światowej (3:1), tak samo jak podczas ostatniej imprezy, którą nasz zespół kończył na podium, w japońskim Pucharze Świata 2015. Dla przypomnienia, na mundialu przed czterema laty gospodarze zbili Albicelestes we wrocławskiej Hali Stulecia w trzech setach.

Ostatnie mecze reprezentacji Polski i Argentyny:

  • 22.06.2018 (Melbourne): Siatkarska Liga Narodów, Polska - Argentyna 3:0 (26:24, 25:20, 29:27)
  • 11.08.2016 (Rio de Janeiro): Igrzyska olimpijskie, Polska - Argentyna 3:0 (25:21, 25:19, 37:35)
  • 24.06.2016 (Łódź): Liga Światowa, Polska - Argentyna 3:1 (26:24, 31:29, 36:38, 25:22)
  • 10.09.2015 (Hamamatsu): Puchar Świata, Polska - Argentyna 3:1 (25:18, 19:25, 25:21, 27:25)
  • 07.09.2014 (Wrocław): Mistrzostwa świata, Polska - Argentyna 3:0 (25:20, 25:20, 25:23)


Bilans: 4 zwycięstwa Polaków, 0 zwycięstw Argentyny, sety: 15:2 dla Polski.

Pojedynek Polski z Argentyną odbędzie się w piątek w Pałacu Kultury i Sportu w Warnie. Początek o godzinie 19:40.