Reklama

Reklama

Siatkarskie MŚ 2018

Michał Mieszko Gogol: Mecze z Belgami będą dobrym poligonem

We wtorek i środę reprezentacja Polski rozegra dwa towarzyskie mecze z Belgią w Netto Arenie Szczecin. Dla obu drużyn będzie to ostatni sprawdzian formy przed wylotem na mistrzostwa świata. - To będzie świetny poligon. Po Memoriale Wagnera na pewno jeszcze nie wszystkie rzeczy są jasne. Na pewno otrzymamy odpowiedzi na kilka pytań - powiedział Michał Mieszko Gogol, asysten trenera Biało-Czerwonych.


Reprezentacja Polski wygrała XVI Memoriał Huberta Jerzego Wagnera. To był dobry turniej dla Biało-Czerownych. Drużynie udało się wygrać wszystkie trzy mecze. Chyba zgodzi się pan ze mną, że najchętniej wszyscy oglądalibyśmy Polaków tak walczących, jak w ostatnim meczu turnieju z Rosją?
- To był niezły turniej. Nie graliśmy dobrze przez cały Memoriał Wagnera. Myślę, że z meczu na mecz się rozkręcaliśmy. Może też tak będzie na mistrzostwach świata. Są drużyny, które są drużynami tak zwanymi turniejowymi. Cieszymy się, że ten proces pracy jaki objęliśmy i elementy nad którymi pracowaliśmy jest właściwy. Sądzę, że nasze słabości zostały dobrze zdiagnozowane. Rzeczywiście, począwszy od zagrywki, poprzez blok i obronę zrobiliśmy mały krok do przodu. Na zagrywce nawet więcej niż mały. Bardzo wierzę w to, że zagrywka będzie naszym sprzymierzeńcem, ponieważ nie ma nowoczesnej siatkówki bez zagrywki. Jeśli chcemy walczyć z najlepszymi na świecie, musimy dobrze zagrywać.

Przez dwa pierwsze dni Memoriału Wagnera można było odnieść wrażenie, że wykreowała się tzw. pierwsza szóstka. Jednak w meczu z Rosją trener Vital Heynen znowu dokonał licznych zmian. To mamy tę szóstkę, czy nie?
- To jest pytanie, które w ostatnim czasie najczęściej padało. Powiedziałbym tak - na pewno droga na boisko jest otwarta dla wszystkich. Jednak myślę, że powoli zmierzamy w kierunku stabilizacji. Niektóre ogniwa pewnie będą mniej, a niektóre bardziej ruchome. Uważam, że to jest najlepsza odpowiedź na to pytanie.

Przed wylotem na mistrzostwa świata dwukrotnie zmierzycie się z Belgią. To będzie dobra okazja, żeby doszlifować pewne elementy gry.
- Oczywiście, że tak. To będzie świetny poligon. Po Memoriale Wagnera na pewno jeszcze nie wszystkie rzeczy są jasne. Na pewno otrzymamy odpowiedzi na kilka pytań.

Co będziecie chcieli poprawić podczas spotkań z Belgami?

- Na pewno będziemy poprawiać pewne elementy naszej gry. My tak naprawdę patrzymy tylko na siebie. Chcemy dobrze zagrywać, przyjmować, wystawiać i atakować. A przy tym dobrze bronić.

Dla pana mecze w rodzinnym mieście będą chyba szczególne, ponieważ po kilkunastu latach przerwy reprezentacja Polski ponownie zagra w Szczecinie?
- Dokładnie tak. Przez 20 lat nie było w Szczecinie siatkówki na poziomie reprezentacyjnym. Doskonale pamiętam jak 20 lat temu, tata zabrał mnie na mecz Polska - USA, który rozgrywany był jeszcze starym systemem. Mecz odbył się na małej hali, wtedy Wojewódzkiego Domu Sportu. Po obu stronach siatki grało, wtedy naprawdę kilka wielkich nazwisk siatkarskich. Polska wygrała 3:0. Myślę, że skoro 20 lat temu reprezentacja Polski pożegnała się ze Szczecinem takim wynikiem, to może teraz takim samym się przywita. Jednak należy pamiętać, że to mecz towarzyski, wynik nie będzie taki ważny.

Rozmawiała: Katarzyna Porębska
Za: PlusLiga.pl 

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Polski | MŚ siatkarzy 2018 | Michał Gogol

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje