Reklama

Reklama

Siatkarskie MŚ 2018

Bartosz Kurek: Zagraliśmy jako zespół

Efektowne zwycięstwo w Turynie z Serbią (3:0) szeroko otwiera reprezentacji Polski drzwi do półfinału siatkarskiego mundialu. - Zagraliśmy bardzo dobrze jako zespół. Moje punkty to przede wszystkim zasługa moich kolegów. Cieszy nas wygrana 3:0, oszczędziliśmy trochę sił przed wielką walką, która nas tutaj czeka w piątek - powiedział Polsatowi Sport Bartosz Kurek, atakujący polskiej kadry.

Biało-Czerwoni ograli ponownie w tym turnieju Serbów w trzech setach i są bardzo blisko awansu do najlepszej czwórki turnieju. Dwa dni przerwy od gry, po przylocie z bułgarskiej Warny, nie zaszkodziły naszym mistrzom świata.

- Turniej mamy w kościach, ale widać było na boisku, że dobrze wykorzystaliśmy te dwa dni przerwy. Mam nadzieję, że tu jeszcze pokażemy naszą najlepszą siatkówkę - skomentował "Kuraś" pytania o dyspozycję siatkarzy i niepewność, jaka towarzyszyła wszystkim w oczekiwaniu na pierwszy mecz w Turynie.  

Nasz zespół pochwalił nawet legendarny Giba, ikona reprezentacji Brazylii i siatkówki w ogóle. Komentatorzy podkreślają, że znakomita atmosfera to wielka siła mistrzów świata.  

- Giba trochę wygrał, więc wie, co jest potrzebne do odnoszenia zwycięstw i jak to zrobić. Czuć to, że się wspieramy, że jesteśmy grupą. Ja mam nadzieję, że tak pozostanie już do końca turnieju - chwalił Bartosz Kurek.  

W piątek Polaków czeka pojedynek z Włochami, jeśli wygrają jednego seta, zgarną awans do półfinału i triumf w grupie J.
- Powinniśmy pilnować tego, by nie obniżać poziomu naszej gry. Pod kolejnych przeciwników nasz sztab na pewno dobrze nas przygotuje - zakończył Bartosz Kurek.

Piątkowe starcie Włochy - Polska rozpocznie się o godzinie 21:15.

Za: Polsat Sport

Dowiedz się więcej na temat: MŚ siatkarzy 2018 | reprezentacja Polski | Bartosz Kurek