Reklama

Reklama

Siatkarskie MŚ 2018

MŚ siatkarzy 2018: Polakom został niedzielny rozruch w kraju, potem podróż do Warny

Polscy siatkarze niedzielnym rozruchem w Nowym Dworze Mazowieckim zakończą krajowe przygotowania do mistrzostw świata. Po południu broniący tytułu "Biało-Czerwoni" ruszą w podróż do Warny, gdzie rywalizować będą w pierwszej fazie imprezy.

Po kilku tygodniach treningów i meczów towarzyskich Polacy dostali od trenera Vitala Heynena dwa dni wolnego. W sobotę zaś zebrali się na kilka ostatnich treningów.

Reklama

Wszyscy zawodnicy o godz. 16 zameldowali się w Nowym Dworze Mazowieckim. Tam zjedliśmy wspólnie podwieczorek, a potem odbył się dwuczęściowy trening - na siłowni i na hali. Wszyscy są zdrowi i zadowoleni. Stresu przed mistrzostwami jeszcze nie widać" - relacjonował cytowany na stronie Polskiego Związku Piłki Siatkowej kierownik reprezentacji Mariusz Szyszko.

W niedzielę, w pierwszej części dnia, biało-czerwonych czeka jeszcze rozruch. Potem zaś udadzą się w podróż na miejsce rozgrywania meczów grupy D.

"Z Polski wylatujemy po godz. 14. W Bułgarii najpierw lądujemy w Sofii, skąd potem czeka nas drugi przelot do Warny. W hotelu mamy być po godz. 21. Niedzielę całą spędzimy w podróży" - zaznaczył Szyszko.

W niedzielę odbędą się dwa mecze otwarcia MŚ z udziałem współgospodarzy imprezy - Bułgarzy zagrają w Warnie z Finami, a ekipa Italii w Rzymie z Japończykami.

Zespół Heynena udział w turnieju rozpoczną środowym pojedynkiem z Kubańczykami. Potem czekają ich jeszcze mecze z Portoryko, Finlandią, Iranem i Bułgarią.

Dowiedz się więcej na temat: siatkarska reprezentacja Polski mężczyzn