Reklama

Reklama

Siatkarskie MŚ 2018

Mark Lebedew: Coraz trudniej wskazać mistrza

"W miarę rozgrywanych meczów podczas mistrzostw świata trudniej wskazać kandydata do zdobycia tytułu, bo wyniki niektórych meczów były niespodziewane" - powiedział PAP selekcjoner Australijczyków Mark Lebedew.


Jego zespół rywalizuje w włoskim Bari z USA, Serbią, Rosją, Kamerunem i Tunezją.
 
"Na razie oglądałem na żywo spotkania w naszej grupie i kilka innych w telewizji. Myślę, że poziom jest bardzo dobry. Wyższy niż w trakcie Ligi Narodów, z wyjątkiem finałów" - dodał Australijczyk, który w poprzednim sezonie pracował w Jastrzębskim Węglu, a obecnie jest trenerem również ekstraklasowego Aluronu Virtu Warta Zawiercie.   

Przyznał, że jest usatysfakcjonowany grą Australijczyków na MŚ.

"Naszym celem był awans do drugiej rundy i rywalizacja z najlepszymi drużynami. Jeżeli pokonamy Tunezję, będziemy w drugiej fazie i mam nadzieję, że dobrze w niej wypadniemy" - stwierdził.

W jego opinii niektórzy uczestnicy rozgrywanych we Włoszech i Bułgarii mistrzostw zaplanowali szczyt formy fizycznej na drugą część turnieju, a inni chcieli być w najlepszej dyspozycji już na starcie imprezy i stąd nieoczekiwane wyniki niektórych meczów.

"Jestem zaskoczony wynikami Holendrów, którzy pokonali Brazylię i Francję, ale niespodzianką jest też to, że Francuzi mają już na koncie dwie porażki i wywalczenie przez nich złota nie będzie łatwe" - ocenił.

Dodał, że nie oglądał meczów Polaków, ale sądząc z wyników biało-czerwoni grają zgodnie z planem.

Nie chciał dywagować, który zespół - w świetle rozegranych spotkań - jest najmocniejszy.

"Nie widziałem wszystkich drużyn. Jeśli powiem coś, a o kimś innym zapomnę, ktoś może się zdenerwować" - wyjaśnił z uśmiechem Australijczyk.

Podkreślił, że w trakcie mistrzostw główną energię poświęca pracy z zespołem narodowym.

"Ale jestem w stałym, niemal codziennym kontakcie z moimi współpracownikami w Zawierciu. I czekam z niecierpliwością na start nowego sezonu PlusLigi" - zakończył Lebedew.

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Australii | MŚ siatkarzy 2018 | Mark Lebedew