Reklama

Reklama

Rio de Janeiro 2016

Rio 2016. Polskie szablistki przegrały z USA w ćwierćfinale

Reprezentacja Polski w składzie: Aleksandra Socha, Bogna Jóźwiak i Małgorzata Kozaczuk przegrała 43-45 z ekipą USA w ćwierćfinale turnieju drużynowego szablistek na igrzyskach w Rio. "Biało-czerwonym" pozostała walka o miejsca 5-8.

Amerykanki wystąpiły w składzie: Mariel Zagunis, Dagmara Wozniak i Ibtihaj Muhammad.

Na początku rywalizacji naprzeciw siebie stanęły: Socha i reprezentująca barwy USA Polka - Wozniak. Po wyrównanym początku wynik tej rywalizacji to 5-2 dla reprezentantki Stanów Zjednoczonych.

Niewiele do powiedzenia w pojedynku z utytułowaną Zagunis miała Kozaczuk i po dwóch walkach było już 10-3 dla USA. Szybko dwa punkty w starciu z Muhammad odrobiła Jóźwiak, ale po trzech odsłonach było 15-7 dla naszych rywalek.

Wozniak wygrała 5-3 z Kozaczuk i Amerykanki prowadziły już 20-10.

Reklama

"Biało-czerwone" znalazły się w bardzo trudnej sytuacji, ale do walki poderwała je Socha, która pokonała 9-5 Muhammad. Nasze rywalki wciąż jednak prowadziły 25-19, a potem 30-22, gdy słynna Zagunis pokonała 5-3 Jóźwiak.

W ostatniej serii Kozaczuk wygrała 6-5 z Mohammad, a Jóźwiak pokonała 7-5 Wozniak. Przewaga naszych rywalek była wciąż duża.

W ostatnim pojedynku naprzeciw wielokrotnej mistrzyni świata i olimpijskiej - Zagunis, stanęła Socha. Polka odważnie ruszyła do ataku i nagle przewaga Amerykanek zmalała zaledwie do dwóch punktów.

Zagunis zaczęła się denerwować, a niezwykle precyzyjna Socha doprowadziła do remisu 41-41 w całym meczu. Wtedy dopiero odpowiedziała reprezentantka USA, zdobywając dwa punkty z rzędu, ale Socha znów wyrównała na 43-43.

Ostatnie dwa trafienia należały jednak do Zagunis i Amerykanki wygrały mecz 45-43, mimo że w pasjonującym starciu Zagunis przegrała 5-8 z kapitalnie walczącą Sochą.

Polkom pozostała walka o miejsca 5-8 w turnieju olimpijskim. "Biało-czerwone" pokonały Meksykanki 45:23, a w ostatnim spotkaniu spotkają się z Koreą Południową. Tylko na początku konfrontacji z Meksykiem był remis (11:11), później zdecydowanie lepiej spisywały się polskie zawodniczki. W trakcie tego pojedynku kontuzji doznała Małgorzata Kozaczuk, a na planszy pojawiła się rezerwowa Marta Puda. Walczyły także Aleksandra Socha i Bogna Jóźwiak.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama