Reklama

Reklama

Rio de Janeiro 2016

Rio 2016. Michał Kwiatkowski z ostrą ripostą do trenera Zbigniewa Klęka

Kolarski mistrz świata Michał Kwiatkowski ostro odpowiedział na krytykę trenera Zbigniewa Klęka, który oskarżył go o egoistyczną jazdę podczas sobotniego wyścigu ze startu wspólnego, podczas którego Rafał Majka, przy wsparciu zespołu, zdobył brązowy medal.

"Dla mnie Kwiatkowski jechał tylko dla siebie. Było ich czterech, a jedynym wielkim pomocnikiem Rafała był Maciek Bodnar. Był taki moment, kiedy Majka w tej swojej grupce został jako jedyny z Polaków. Ale zostawmy to. Teraz i tak wszyscy będą się cieszyć" - powiedział trener Zbigniew Klęk w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".

Reklama

"Wyprzedzę pytania dziennikarzy o komentarz do tego co powiedział Pan Klęk, bo nie chcę aby ktoś wstawiał dziwne nagłówki albo wyrywał słowa z kontekstu" - napisał na Facebooku Kwiatkowski. 

"Z całym szacunkiem do wszystkich działaczy chciałbym zaapelować o to, aby każdy z Was robił to co potrafi najlepiej i skupił się przede wszystkim na swojej pracy" - dodał kolarz.

"Kolarstwo to dyscyplina w której trzeba cierpliwie czekać na wielkie wyniki, żeby wygrywać wielkie wyścigi (szczególnie klasyki) trzeba podejmować często duże ryzyko taktyczne, które niestety często kończy się klęską" - napisał Kwiatkowski.

"Moje ego rzeczywiście nigdy nie pozwoliło na zwycięstwa Toma, Cava, Robbiego, Tonego, Gołego, Gianniego, Chrisa i wielu innych" - pisze ironicznie Kwiatkowski. "W Ponferradzie ludzie łapali się za głowę jak wystawiałem z Piotrem Wadeckim całą drużynę do pracy. W Rio nagle takiej postawy od nas oczekiwano?"

"Rafałowi, Gołemu, Bodiemu, Piotrowi Wadeckiemu i innym Polskim kolarzom dajcie komfort robić to co kochamy, czyli wygrywać wyścigi. Każdy z nas jest profesjonalistą dlatego, że profesjonalnie realizujemy to co mamy w kontraktach i mamy zaszczepione w sobie chęć bycia lepszym" - podkreśla.

"Trener Rafała Majki - Patxi Villa, wykonał niesamowitą pracę aby przygotować Rafała do tego sezonu i nie mówię tutaj o pracy przed kamerami" - zaznacza Michał.

"Panie Zbigniewie, na pytanie jak ocenia Pan wyścig proponuje taką formułe: 'Przepraszam, ale nie mam teraz czasu na wywiad, jestem zbyt zajęty pracą z młodzieżą. Jestem natomiast pewien, że w wyścigu nasi kolarze walczyli z całych sił i zrobili co mogli'" - kończy kolarz.

Dowiedz się więcej na temat: Michal Kwiatkowski | Zbigniew Klęk | Rafał Majka