Reklama

Reklama

Rio de Janeiro 2016

Rio 2016. Konrad Czerniak: Bolą słowa wypełnione nienawiścią

Kompletnie nie udał się polskim pływakom występ na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. Konrad Czerniak przyznaje się do porażki, ale też ma wiele żalu do osób krytykujących zawodników.

"Mój jedyny indywidualny start na 100 motylem kończę na 10 miejscu Igrzysk Olimpijskich. Liczyłem na znacznie więcej i myślałem ze byłem na to gotowy, niestety nie udało się. Wielu z Was na mnie liczyło, trzymało kciuki, wspierało. Dostałem mnóstwo wiadomości.

Chciałbym Wam za to Wszystko szczerze podziękować i jednocześnie przeprosić ponieważ dużą część z Was zawiodłem. Co wpłynęło na taki wynik cieżko teraz stwierdzić, to ja płynąłem w tym półfinale i biorę winę na siebie. Nigdy nie lubię szukać usprawiedliwień gdzieś indziej" - napisał na profilu społecznościowym Czerniak.

Reklama

Nasz pływak dodał jednak, że wiele osób z nienawiścią wypowiada się na temat sportowców.

"Zastanawiają i bolą słowa (ciężko to nazwać krytyką) - wypełnione nienawiścią do nas, do naszej pracy. Wypowiada się je bardzo łatwo, zbyt szybko i najcześciej anonimowo. Rozumiem frustracje bo komuś nie poszło, ale z drugiej strony szanujmy siebie i naszą pracę. Podejrzewam ze taka osoba gdyby choć na jeden dzień "weszła" w nasze buty zmieniła by zdanie a przynajmniej usunęła "swoją krytykę" bo źle by się z tym czuła" - napisał Czerniak.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama