Reklama

Reklama

Rio de Janeiro 2016

Rio 2016. Ile jest warte złoto igrzysk olimpijskich?

Mistrzowie olimpijscy w świetle zasad rywalizacji sportowej są wobec siebie równi. Jednak po powrocie do kraju mogą liczyć na różne gratyfikacje finansowe. Od całkiem skromnych po kwoty ocierające się o fortunę.

Rekordowe zarobki Włodarczyk w Rio

Najwięcej z Polaków prawdopodobnie zarobi Anita Włodarczyk. Nasza mistrzyni olimpijska i jednocześnie rekordzistka świata w rzucie młotem, za swój wynik w Rio zgarnie nawet 300 tysięcy złotych. Polski Komitet Olimpijski najcenniejszy medal wycenia na 120 tys. zł. Dodatkowo nasza młociarka może liczyć na premię od sponsora sięgającą 100 tys. zł i nagrodę od Ministerstwa Sportu, która jak na razie pozostaje zagadką. Wycena medali przez MS będzie zależeć od ilości medalistów z Rio wśród paraolimpijczyków i pełnosprawnych sportowców. Według bieżących szacunków najwyższy laur wyceniany jest na ok. 64 tys., srebrny 46 tys., a brązowy na 38 tys. złotych.

Reklama

Nagrody od PKOl w konkurencjach indywidualnych nie zmieniły swojej wartości od igrzysk w Londynie, które rozegrano cztery lata temu. Za najcenniejszy "krążek" sportowcy nadal otrzymują 120 tys. zł., srebro wycenia się na 80 tys. zł., a zdobywając brąz zawodnicy wzbogacają się o 50 tys. zł. Włodarze rodzimego komitetu olimpijskiego nie zapominają także o trenerach. Szkoleniowcom przysługuje połowa kwoty jaką dostają jego podopieczni.

Nieco inne zasady obowiązują w sportach drużynowych. Dla przykładu nasi siatkarze za pierwsze miejsce na podium w Rio do podziału dostaliby 720 tys. zł. Za dalsze miejsca proporcjonalnie mniej- drugą pozycję w turnieju wyceniono na 480 tys. zł, a trzecią na 300 tys. zł.

Najwięcej w historii za zdobycie mistrzostwa olimpijskiego zarobiła Justyna Kowalczyk. W kanadyjskim Vancouver za złoto w biegu na 30 km stylem klasycznym dostała aż 250 tys. zł

Fortuna lub.. maskotki

Nagrody dla polskich sportowców wyglądają blado w porównaniu do olbrzymich gratyfikacji przyznawanych medalistom z Azerbejdżanu, czy Indonezji. Nie mamy się jednak czego wstydzić, bo niektóre federacje nie przyznają swoim mistrzom żadnych nagród.

Azjatyckie "tygrysy" - Azerbejdżan i Indonezja postanowiły dużymi pieniędzmi zmobilizować rodaków do sięgania po olimpijskie laury. Każdy azerski mistrz olimpijski dostanie bagatela 2 mln złotych. Także dla Indonezji opłaca się wygrywać, aby zasilić swoje konto dodatkowymi 1,5 mln zł. W czołówce zestawienia znajduje się również Kazachstan (w przeliczeniu ok. 780 tys. zł.) i Włochy (653 tys. zł.). Co ciekawe w naszym regionie pod względem płac dla olimpijczyków wyprzedzają nas Węgry i Ukraina. Tam za złoto można otrzymać ok. pół miliona złotych.

Na drugim biegunie są komitety olimpijskie które swoim zawodnikom za medale nie płacą nic. Do ich grona zalicza się sportowa potęga - Wielka Brytania, która obecnie (stan na 17 sierpnia; 51 medali) ustępuje na igrzyskach jedynie dream teamowi z USA (86 medali). Mistrzowie z tego kraju za sukces w Rio dostaną... miejsce na znaczkach pocztowych. Jeszcze dalej poszli włodarze szwedzkiego sportu. Medaliści ze Skandynawii otrzymają maskotki i tort. W zależności od kruszcu "krążków", pluszaki różnić się będą rozmiarem. Szwedzki Komitet Olimpijski brak gratyfikacji finansowych tłumaczy trudną sytuacją  związku.

Inna sprawa, że powyższe zestawienie nie uwzględnia premii od sponsorów, klubów i związków sportowych.

Dla polskich medalistów dodatkową formą wdzięczności od państwa za ich wyniki są emerytury olimpijskie. Przysługują one każdemu medaliście, bez względu na kolor medalu. W 2016 roku wynosi ona miesięcznie, dokładnie 2623,38 zł. Aby pobierać to świadczenie sportowcy oprócz oczywistego podstawowego warunku, muszą spełnić kilka innych:

- mieć ukończone 40 lat,

- zakończyć czynną karierę sportową,

- nie być skazanym prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo,

- mieszkać na terenie Polski lub Unii Europejskiej, bądź krajów z nią stowarzyszonych.

Ile złota w złocie?

Zdobycie medalu dla sportowca jest bezcenne - kosztuje go tyle ile ważą pot, krew i łzy włożone w treningi. Odrębną kwestią jest natomiast ich materialna wartość.

Kruszce zawarte w medalach przyznawanych w Rio da się jednak dość łatwo zmierzyć i wycenić. Specjaliści obliczyli, że złote krążki przyznawane w Rio ważą około 500 gramów. Jednak wbrew nazwie w ich skład wchodzi przede wszystkim srebro (92,5 procent) i zaledwie 6 gramów złota. Po spojrzeniu na ceny rynkowe metali, wyprodukowanie medalu kosztuje około 566 $.

Na awersie wszystkich medali znajduje się logo igrzysk oraz okalający je wieniec laurowy. Rewers natomiast zdobi wizerunek greckiej bogini zwycięstwa Nike. Trofea olimpijskie wykonała brazylijska mennica.

Metoda wykonania i skład medali zmieniał się wielokrotnie. Na pierwszych igrzyskach w Atenach (1896), ze względu na problemy finansowe organizatorów krążki były wykonane tylko ze srebra i miedzi. W 1900r., w Paryżu zamiast medali rozdano puchary. Medale ze szczerego złota po raz ostatni wręczono ponad sto lat temu- podczas igrzysk olimpijskich w Sztokholmie. 

Ile w Rio zarobią Polacy? (szacunkowo, z premią MS):

1. Anita Włodarczyk - 300 tys. zł.

2. Piotr Małachowski -  ok. 176 tys. zł.

3. Magdalena Fularczyk- Kozłowska/ Natalia Madaj - każda po ok.155 tys. zł.

4. Rafał Majka-  ok. 87 tys. zł

Ile warte jest złoto u innych?

1. Azerbejdżan - 2 mln zł.

2. Indonezja - 1, 47 mln zł.

3. Kazachstan - 780 tys. zł.

(...)

12. Polska - 120 tys. zł.

(...)

Wielka Brytania, Szwecja - 0

(zestawienie cytowane za "Przeglądem Sportowym")

Paweł Maj

Dowiedz się więcej na temat: Anita Włodarczyk | Justna Kowalczyk