Reklama

Reklama

Rio de Janeiro 2016

Rio 2016. Drzyzga: Nie można nikogo lekceważyć

Fabian Drzyzga zapewnił, że po porażce polskich siatkarzy z Rosją 2:3 na pewno nie spadnie ich morale, a w tym turnieju są w stanie z wszystkimi wygrać. W sobotę ponieśli pierwszą porażkę. - Jesteśmy mocni psychicznie i fizycznie – podkreślił rozgrywający.

Rio 2016 - sprawdź terminarz, wyniki i tabele turnieju siatkarzy!

- Graliśmy bardzo nierówno. Większość ataku spoczywało na Bartku Kurku i to on ciągnął nam grę. Bez niego wyglądałoby to pewnie dużo, dużo słabiej. Cieszy nas to, że dobrze gra. Szkoda tylko tie-breaka - ocenił.

Drzyzga zapewnił, że na razie nawet nie patrzy jak układa się tabela i na kogo Polacy mogą trafić w ćwierćfinale.

Reklama

- Nie zastanawiamy się nad tym. Zobaczymy co nam przyniesie los. Oczywiście, że obserwujemy, co dzieje się w drugiej grupie, ale już pod kątem kolejnego przeciwnika. Trzeba się już troszeczkę przygotowywać - dodał. Zauważył jednak, że każdy potencjalny rywal - Brazylia, USA, Włochy, Francja i Kanada - ma problemy.

- Żadna drużyna nie gra super, a mnie się bardzo podoba jak my gramy. Jeśli my będziemy w formie, to obojętnie z kim będziemy grać. Nie można na pewno nikogo lekceważyć, tym bardziej że to będzie mecz dużej rangi - powiedział.

Formę Polaków ocenia jako optymalną.

- Nie będziemy już dużo wyżej skakać i mocniej atakować. Fizycznie na pewno też wytrzymamy, bo to nie jest turniej trudny. Gramy co drugi dzień. Jest czas na odpoczynek, regenerację, trening. Psychicznie jesteśmy też mocni. Zwycięstwa budują, a porażka też nie sprawi, by nasze morale poszło w dół, bo nie dostaliśmy lania, tylko przegraliśmy po walce - podkreślił.

Siatkarze w Brazylii są już czwarty tydzień, nic zatem dziwnego, że ten okres im się już trochę ciągnie.

Szczególnie w te dni, kiedy nie ma meczu. - Człowiek już trochę tej wioski ma dość, ale jak przychodzi dzień meczowy, jest koncentracja, nie ma już żadnego narzekania, monotonii dnia codziennego - zapewnił.

Biało-czerwoni dostali od sztabu szkoleniowego zakaz wychodzenia na inne wydarzenia sportowe.

- Są dwa telewizory w lobby naszego budynku, tam oglądamy transmisje, trzymamy kciuki i spotykamy się z innymi. Można też zmienić towarzystwo i porozmawiać z kim innym - dodał.

Wcześniej Polacy pokonali Egipt 3:0, Iran 3:2 i Argentynę 3:0. Kolejne spotkanie siatkarze rozegrają w poniedziałek. Ich rywalem będzie Kuba. Ćwierćfinał zaplanowany jest na środę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje