Reklama

Reklama

Rio de Janeiro 2016

Rio 2016. Antiga: jesteśmy tutaj, by zdobyć medal

- Przyjechaliśmy do Rio de Janeiro, by zdobyć medal olimpijski, gramy bardzo dobrze i stać nas na to – zapewnił po fazie grupowej turnieju trener mistrzów świata w siatkówce Stephane Antiga. Nad ranem polskiego czasu biało-czerwoni poznają rywala w ćwierćfinale.

- Myślę, że większe emocje będą na losowaniu niż w trakcie ostatniego meczu grupowego. Ćwierćfinał to będzie ciężkie spotkanie, ale o tym wiedzieliśmy od początku. Oczywiście teoretycznie najlepiej zagrać z Kanadą, ale to tylko teoria i nie można mówić, że będzie wtedy łatwo - zaznaczył francuski szkoleniowiec.

Polacy zajęli w tabeli grupy B drugie miejsce, za Argentyną. To oznacza, że rywala w ćwierćfinale wyłoni losowanie, które odbędzie się bezpośrednio po ostatnim poniedziałkowym spotkaniu Brazylia - Francja.

Reklama

- Świetnie byłoby zagrać z Brazylią, ale może trochę później, może w półfinale lub finale. Atmosfera będzie na pewno rewelacyjna - przyznał Antiga.

Już teraz wiadomo, że o strefę medalową Polacy na pewno nie zmierzą się z Włochami, którzy wygrali grupę A i o półfinał zagrają z Iranem. 

- Włosi grali bardzo dobrze, ale wydaje mi się, że już na sto procent. Więcej już trudno będzie z nich wykrzesać, a Francja i Brazylia mogą grać jeszcze lepiej - ocenił trener i zaznaczył, że bez względu na późną porę zostaje w hali i będzie czekał na losowanie.

Biało-czerwoni w poprzednich trzech edycjach igrzysk odpadali w ćwierćfinale.

- To znaczy, że na pewno nie będzie gorzej, a to już jest pozytywne. Jesteśmy tutaj, by zdobyć medal. Wiadomo, że będzie ciężko. Od początku to wiemy, więc wszystko jest bez zmian, nawet jeśli będzie to spotkanie z Kanadą, to nie będzie to łatwe. Dla nich to będzie mecz życia, a już w Tokio pokazali, że trudno się z nimi wygrywa. Najważniejsze, że my prezentujemy się bardzo dobrze i wszyscy są gotowi - to było widać w spotkaniu z Kubą - powiedział szkoleniowiec.

Jak ocenił, Polacy jeszcze na sto procent nie grają.

- Ogólnie jako drużyna prezentujemy się bardzo dobrze, ale jeszcze nie osiągnęliśmy maksimum. Mam pewność, że moi siatkarze są w stanie wygrać ćwierćfinał. Poświęciliśmy Ligę Światową, by być teraz w formie i widzę, że się udało - dodał.

Zapytany o najgorszego rywala, na którego biało-czerwoni mogliby trafić w walce o półfinał, nieśmiało wspomniał o USA.

- Możemy wygrać z każdy zespołem, ale ze Stanami Zjednoczonymi nie mamy zbyt dobrych statystyk - przypomniał.

Ćwierćfinał zaplanowany jest na środę. W fazie grupowej Polacy wygrali z Egipcjanami, Argentyńczykami i Kubańczykami po 3:0, Irańczykami 3:2 i ulegli mistrzom olimpijskim Rosjanom 2:3.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy