Reklama

Reklama

Rio de Janeiro 2016

Rio 2016. Szymon Kołecki: Nie mam złudzeń, że wynik testu Adriana Zielińskiego będzie negatywny

- Nie znam osobiście wyniku testu dopingowego Adriana Zielińskiego, ale nie mam złudzeń, że będzie negatywny - powiedział prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów Szymon Kołecki. Mistrz olimpijski z Londynu ma wystartować w sobotę w igrzyskach w Rio de Janeiro.

Na godz. 16 zaplanowana jest konferencja Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie w sprawie badania Zielińskiego.

"Nie znam jeszcze osobiście wyniku testu Adriana, ale z tego co wiem, wpłynął on już do komisji, która kompletuje dokumenty. Nie mam złudzeń, że ten wynik będzie negatywny, ponieważ sprawa nie byłaby wówczas tak głośna. Ale cieszyłbym się, gdyby wynik był negatywny" - zaznaczył w rozmowie z dziennikarzami Kołecki.

Temat stosowania niedozwolonych substancji przez polskich sztangistów został nagłośniony na początku tygodnia. We wtorek Polski Komitet Olimpijski podał, że badanie próbki B potwierdziło stosowanie przez Tomasza Zielińskiego - brata Adriana - niedozwolonego środka. Kołecki wówczas poinformował, że 16 sierpnia na nadzwyczajnym posiedzeniu prezydium związku poda się do dymisji. Przyznał też, że na dopingu przyłapany został również Krzysztof Szramiak.

Reklama

W środę Komisja do Zwalczania Dopingu w Sporcie podała, że wynik badania próbki pobranej u Tomasza Zielińskiego podczas lipcowego zgrupowania w OPO w Spale wykazał obecność w jego organizmie zabronionego środka. Tego samego dnia media poinformowały że Adrian, który nie był badany po przyjeździe do Brazylii, został skontrolowany, podobnie jak jego brat, w Spale. Wynik tego badania budził wątpliwości, dlatego miał być poddany dokładnej analizie.

"Nie mam żadnej oficjalnej informacji o tym, że stosowałem zakazane substancje. Zaprzeczam, że cokolwiek brałem. To jest niemożliwe. Musielibyśmy z bratem być skończonymi idiotami, żeby wziąć nandrolon, który siedzi w organizmie 17 miesięcy i przyjechać na igrzyska. To jest niedorzeczne. To jakaś manipulacja, coś musiało zostać mi podrzucone w odżywkach" - powiedział przedstawicielom mediów Adrian Zieliński w środę w Brazylii.

W Londynie wywalczył on olimpijskie złoto w kategorii 85 kg, w Rio de Janeiro zgłoszony jest w 94 kg i wymieniano go jako jednego z głównych kandydatów do podium.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy