Reklama

Reklama

Rio de Janeiro 2016

Rio 2016. Renaud Lavillenie skrytykował brazylijską publiczność

Francuz Renaud Lavillenie sensacyjnie przegrał w finale olimpijskiego konkursu skoku o tyczce z reprezentantem gospodarzy Tiago Braz da Silvą, a po zawodach narzekał na brazylijską publiczność, która starała się go zdekoncentrować gwizdami i buczeniem.

Przed decydującymi próbami Francuza na trybunach słychać było buczenie i gwizdy. Gdy rekordzista świata dwukrotnie strącił poprzeczkę na 6,03 i nie udało mu się także pokonać w ostatnim skoku 6,08 miejscowi kibice entuzjastycznie reagowali na jego niepowodzenia.

- Publiczność nie zachowywała się fair. Przecież to były zawody lekkoatletyczne, a nie mecz piłkarski. Myślę, że to nie jest korzystne dla obrazu igrzysk. Nic złego nie zrobiłem Brazylijczykom, żeby mnie tak traktowali - żalił się srebrny medalista, który był głównym faworytem konkursu.

Reklama

Mało znany do tej pory reprezentant gospodarzy jako jedyny pokonał 6,03 i niespodziewanie został mistrzem olimpijskim.

- Jestem niezmiernie szczęśliwy. Spełniło się moje wielkie marzenie, choć tak naprawdę o złocie to nawet nie śniłem. Pracowałem bardzo ciężko w ostatnich miesiącach, bo chciałem powalczyć o medal. Nie sądziłem, że stanę na najwyższym stopniu podium - powiedział Brazylijczyk, który po raz pierwszy w karierze przekroczył sześć metrów.

- I to przed własną publicznością - nie mógł się nacieszyć.

Przyznał przy tym, że wyjątkowo głośne zachowanie kibiców też nie ułatwiało mu zadania.

- Miałem mętlik w głowie. Próbowałem się wyciszyć, skoncentrować na rozbiegu, skupić na technice, ale to nie było łatwe przy takim tumulcie - dodał złoty medalista, który wynikiem 6,03 ustanowił też rekord olimpijski.

Da Silva, który w grudniu skończy 23 lata, poprawił najlepszy w karierze rezultat o 10 cm. Dotychczas miał na koncie tylko medale młodzieżowych imprez.

Brązowy medal zdobył Amerykanin Sam Kendricks - 5,85 m. Czwarty był Piotr Lisek - 5,75. Robert Sobera i Paweł Wojciechowski odpadli w kwalifikacjach.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy