Reklama

Reklama

Rio de Janeiro 2016

Rio 2016. Michał Pietrzak: Jesteśmy zawiedzeni, to dopiero siódme miejsce

Michał Pietrzak jest zawiedziony faktem, że wraz z kolegami ze sztafety 4x400 m zajął dopiero siódme miejsce w igrzyskach w Rio de Janeiro. „Liczyliśmy na więcej, może na czwartą-piątą lokatę. Każdy z nas czuje niedosyt” – przyznał.

W finale, tak jak i w eliminacjach, w sztafecie wystąpili ponadto Łukasz Krawczuk, Rafał Omelko i Jakub Krzewina.

Reklama

"Nie rozpatrujemy tego w formie sukcesu, dla nas jest to porażka. Nastawiliśmy się trochę na wyższe miejsce, bo pobiegliśmy sekundę gorzej niż dzień wcześniej, ale tu była walka o lokaty, a nie o czas. Liczyliśmy po cichu na czwartą, piątą lokatę, ale niestety skończyliśmy na siódmej. Na tę chwilę to dla nas zawód, spodziewaliśmy się lepszych biegów. Każdy z nas czuje niedosyt. Z drugiej strony wydaje mi się, że gdyby ktoś przed igrzyskami powiedział nam, że będziemy na siódmym miejscu w finale, bralibyśmy w ciemno" - dodał.

Polacy z europejskich ekip przegrali jedynie z czwartymi na mecie Belgami.

"Powtórzyliśmy zatem wynik z mistrzostw Europie w Amsterdamie. Świat niestety jest na tyle z przodu, że musimy jeszcze popracować. Jestem zawiedziony. To dopiero siódme miejsce, ale nawet gdyby było czwarte to też jest poza podium" - przyznał.

Pietrzak zaznaczył, że gdyby mieli trochę więcej szczęścia i gdyby uzyskali o pół sekundy szybszy czas (3.00,50), mogłoby to dać miejsce na podium.

"Szkoda, że się nie udało. W przyszłym sezonie, chcielibyśmy złamać 2.59 w sztafecie. Marzy nam się rekord Polski. Jeszcze nie jesteśmy na to przygotowani, ale może za dwa lata. Jesteśmy taką drużyną, że potrafimy walczyć. Indywidualnie nie potrafilibyśmy dogonić czołówki świata, ale w sztafecie robimy to regularnie. Może jeszcze widać tę różnicę, ale cały czas doganiamy ją" - ocenił.

W eliminacjach "Biało-czerwoni" uzyskali czas 2.59,58.

"To czwarty wynik w historii polskiej lekkoatletyki, najlepszy od 17 lat, tak że jest się z czego cieszyć, ale dla nas to za mało. Jesteśmy ambitnymi ludźmi i wierzymy w wyższe cele" - podkreślił Pietrzak.

Polacy w Rio wywalczyli dotychczas 11 medali. W niedzielę, ostatniego dnia rywalizacji, szanse na podium mają m.in. piłkarze ręczni, zapaśnicy i maratończycy.

Z Rio de Janeiro - Marta Pietrewicz

Dowiedz się więcej na temat: Michał Pietrzak | sztafeta 4x400 m | Rio 2016