Reklama

Reklama

Rio de Janeiro 2016

Rio 2016. Klęska polskich pływaków. Paweł Słomiński tłumaczy

Mimo, że do Rio poleciało aż 21 polskich pływaków, to po sześciu dniach rywalizacji o medale żaden z nich nie zdołał awansować choćby do finału i nic nie wskazuje na to, aby w dwóch ostatnich dniach zmagań sytuacja uległa poprawie.

Największe nadzieje wiązaliśmy z występem Radosława Kawęckiego i Konrada Czerniaka. Pierwszy z wymienionych odpadł w eliminacjach swojego koronnego dystansu 200 stylem grzbietowym, a drugi w półfinale 100 m stylem motylkowym.

"Cała reprezentacja pływa słabo, a w tej reprezentacji nie ma jednej myśli szkoleniowej. Każdy się przygotowuje w różnych systemach, zawodnicy przyjechali tu w różnych terminach. Jedni trenują w nocy, drudzy późno wieczorem. Różne warianty były rozgrywane, a w zasadzie tylko Kacper Majchrzak pływa dobrze. Mam jednak odczucie, że cała Europa pływa tutaj słabo. Coś jest na rzeczy i prawdopodobnie problemy ze zmianą stref czasowych, ze stratami w nocy, odgrywają jakąś rolę. Nikt nie ma jednak zamiaru się tym usprawiedliwiać. Sami jesteśmy bardzo niezadowoleni z tych startów, brakuje nam entuzjazmu, jesteśmy podłamani tym wszystkim. Trzeba uznać te zawody za bardzo nieudane i tyle" - podsumowuje Paweł Słomiński, trener Radosława Kawęckiego i były trener Otylii Jędrzejczak.

Reklama

Zobacz materiał wideo:


Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy