Reklama

Reklama

Rio de Janeiro 2016

Członkowie MKOl dyskutują o wykluczeniu Rosji z igrzysk

Członkowie Komitetu Wykonawczego MKOl rozpoczęli w południe telekonferencję, podczas której dyskutują na temat wykluczenia Rosji z igrzysk w Rio de Janeiro - poinformowała agencja prasowa dpa. Nie wiadomo jednak, czy w niedzielę zapadnie ostateczna decyzja.

Taki krok 18 lipca zarekomendowała Światowa Agencja Antydopingowa (WADA). To reakcja na raport o niedozwolonym wspomaganiu podczas igrzysk w Soczi w 2014 roku.

Z ustaleń przedstawionych w dokumencie, opracowanym na zlecenie WADA przez kanadyjskiego prawnika Richarda McLarena, wynika, że laboratoria antydopingowe w Soczi i Moskwie, minister sportu oraz służby specjalne Rosji (FSB) brały udział w procederze, który miał na celu tuszowanie pozytywnych wyników testów zawodników gospodarzy na igrzyskach w Soczi.

Reklama

Komitet Wykonawczy MKOl obradował już we wtorek, ale wówczas wstrzymał się z decyzją, argumentując, że musi przeanalizować wszelkie kroki prawne umożliwiające wykluczenie całej rosyjskiej reprezentacji, ale także zważyć indywidualne prawo każdego sportowca do sprawiedliwego osądu.

MKOl nie ukrywał, że wskazówką będzie dla niego decyzja Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie (CAS). W czwartek ten organ odrzucił odwołanie Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego od decyzji IAAF o wykluczeniu lekkoatletów tego kraju ze startu w Rio.

Rosyjska federacja lekkoatletyczna już w listopadzie ubiegłego roku została zawieszona przez IAAF po tym, jak opublikowany został pierwszy raport WADA. W czerwcu zawieszenie utrzymano, co oznaczało, że lekkoatleci "Sbornej" nie wystąpią w Brazylii.

Jednocześnie IAAF zaoferowało "czystym" zawodnikom możliwość startu pod flagą olimpijską. Media informowały, że w ten sposób możliwość rywalizacji w Rio uzyskały biegaczka Julia Stiepanowa i skoczkini w dal Daria Kliszina, które poddawały się testom antydopingowym poza krajowym systemem.

Na godzinę 16 zapowiedziana jest telekonferencja prezydenta MKOl Thomasa Bacha z dziennikarzami. Według nieoficjalnych informacji MKOl nie wykluczy wszystkich rosyjskich sportowców. Decyzje będą podejmowane przez federacje międzynarodowe poszczególnych dyscyplin. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje