Reklama

Reklama

R8 Basket Kraków bliżej awansu! Górnik Wałbrzych pokonany

Koszykarze R8 Basket Kraków pewnie kroczą do 1. ligi. Ćwierćfinałową rywalizację z Górnikiem Wałbrzych rozpoczęli od wygranej 73:58 w małej hali Tauron Areny. Jeśli 22 kwietnia wygrają drugie spotkanie to awansują do czołowej czwórki, z której trzy najlepsze zespoły w przyszłym sezonie zagrają w 1. lidze.

Po efektownych zwycięstwach z Zagłębiem Sosnowiec i ŁKS-em Łódź w obozie R8 Basket spodziewano się, że z Górnikiem tak łatwo nie pójdzie. Według opinii fachowców to czołowa drużyna II ligi i wałbrzyszanie pochlebne opinie potwierdzili w Krakowie. 

Reklama

Przez 40 minut starali się dotrzymywać korku "Pomarańczowych", ale trzeba też przyznać, że gospodarze ani na moment nie stracili kontroli nad meczem i ich wygrana nie była ani przez moment zagrożona. 

Obydwa zespoły rozpoczęły nerwowo i przez blisko dwie minuty nikomu nie udało się trafić do kosza. Potem R8 Basket objął prowadzenie 5:0, ale przyjezdni nie odpuszczali. Od stanu 9:7 krakowianie zaczęli jednak budować przewagę głównie dzięki skutecznym rzutom Jakuba Załuckiego i Wojciecha Pisarczyka, który w I kwarcie zdobyli odpowiednio 7 i 6 punktów.

Prowadzenie 21:11 po pierwszych dziesięciu minutach nieco uśpiło miejscowych, którzy początek drugiej kwarty przegrali 0:7. Wałbrzyszanie jeszcze przez jakiś czas dotrzymywali kroku "Pomarańczowym", ale celne "trójki" Załuckiego i Michała Barana sprawiły, że podopieczni trenera Rafała Knapa schodzili na przerwę prowadząc 39:27.

Trzecia kwarta była popisem Patryka Pełki. Skrzydłowy R8 Basket popisał się efektownymi wsadami, a także rzutami zza łuku. Kroku dotrzymywał mu Marcin Malarczyk, który tuż po przerwie trafił dwie "trójki". Tuż przed końcem III kwarty akcja "2+1" Michała Kwiatkowskiego sprawiła, że gospodarze przed końcowymi dziesięcioma minutami objęli komfortowe prowadzenie 61:40. 

W ostatniej części gry skuteczniejsi byli goście, którzy nawet zmniejszyli w pewnym momencie przewagę do 12 punktów, ale to było wszystko na co było ich stać.

- Jestem zadowolony w 90 procentach z realizacji naszych założeń taktycznych, liczy się zwycięstwo, a nie jego rozmiary - podsumował trener gospodarzy Rafał Knap.

Mecz z Górnikiem wywołał spore zainteresowanie. Mała hala krakowskiej Tauron Areny wypełniła się w komplecie, a obydwa zespoły mogły liczyć na głośny doping swoich kibiców.

Następne spotkanie rozegrane zostanie 22 kwietnia w Wałbrzychu. Krakowie już wtedy chcą zakończyć tę rywalizację.

R8 Basket AZS Politechnika Kraków - Górnik Trans.eu Wałbrzych 73:58 (21:11, 18:16, 22:12, 12:18)

R8 Basket: Pełka 17, Załucki 14, Pisarczyk 11, Baran 11, Malczyk 8 - Hlebowicki 5, Kwiatkowski 3, Stalicki 2, Derkowski 2, Renkiel.

Górnik: Niedźwiedzki 18, Wróbel 14, Niesobski 11, Glapiński 4, Ratajczak 3 -  Kozak 6, Bochenkiewicz 2,  Krówczyński.

Stan rywalizacji (do dwóch zwycięstw): 1-0 dla R8 Basket.

Grzegorz Wojtowicz