Reklama

Reklama

Pjongczang 2018

Pjongczang 2018. Mikael Kingsbury złotym medalistą w jeździe po muldach

Mikael Kingsbury został mistrzem olimpijskim w narciarstwie dowolnym w jeździe po muldach. W finale, w ostatnim przejeździe, Kanadyjczyk zdobył 86,63 punktu, wysoko pokonując Australijczyka Matta Grahama. Brązowy medal zdobył Daichi Hara z Japonii.

Kingsbury, srebrny medalista z Soczi, był zdecydowanym faworytem zawodów w Korei. W pierwszych dwóch przejazdach finału Kanadyjczyk jechał jednak dość ostrożnie i przed ostatnim zjazdem był drugi za Japończykiem Harą. Wtedy jednak sześciokrotny mistrz świata zaprezentował się najlepiej w całych zawodach.

"To, co zrobił było po prostu niesamowite. Jestem pewien, że wszyscy teraz zaczną studiować jego ostatni przejazd, ale nie wiem czy ktoś jest w stanie rozłożyć to na części pierwsze. Nie wiem czy jest jakakolwiek szansa by go pokonać starając się powtarzać to, co on wyrabia" - powiedział po zawodach piąty w konkursie Casey Adringa.

Reklama

Kingsbury nie ukrywał, że marzył o triumfie w Pjongczangu. Zawodnik od dziecka wyklejał pokój olimpijskimi symbolami, które w jego domu rodzinnym wiszą do dziś. "Słyszałem słowa +mistrz olimpijski+ milion razy w moich snach, a teraz stało się to faktem" - cytuje wypowiedź złotego medalisty specjalistyczny kanadyjski portal.   

Kanadyjczycy zdobyli złoto w jeździe na muldach również w dwóch ostatnich igrzyskach. Wtedy dwukrotnie triumfował Alexandre Bilodeau.

Każda sekunda igrzysk tylko w Eurosport Player

Wyniki finału jazdy po muldach mężczyzn:

1. Mikael Kingsbury (Kanada)   86,63

2. Matt Graham (Australia)     82,57

3. Daichi Hara (Japonia)       82,19

4. Marc-Antoine Gagnon (Kanada) 77,02

5. Casey Andringa (USA)        75,50

6. Vinjar Slatten (Norwiegia)  33,61

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje