Reklama

Reklama

Pjongczang 2018

Pjongczang 2018. Marcel Hirscher wygrał superkombinację

Znakomity austriacki alpejczyk Marcel Hirscher doczekał się swojego pierwszego złota igrzysk olimpijskich. Austriak wygrał kombinację alpejską w igrzyskach w Pjongczangu. Kolejne miejsca zajęli Francuzi - Alexis Pinturault i Victor Muffat-Jeandet. Zajmujący 46. miejsce po zjeździe Michał Kłusak nie ukończył slalomu.

Hirscher, który 2 marca skończy 29 lat, sześciokrotnie zdobył już Puchar Świata, ale olimpijskiego złota jeszcze nie miał. Do tej pory jego najlepszym wynikiem na igrzyskach było drugie miejsce w slalomie w Soczi przed czterema laty.

Austriak nieźle pojechał już pierwszą część kombinacji - zjazd, po którym zajmował 12. miejsce, ze stosunkowo niewielką stratą 1,32 do Niemca Thomasa Dressena. W tej sytuacji było wiadomo, że jeżeli w jego koronnym slalomie nie popełni większego błędu, nikt nie będzie mu w stanie zagrozić w walce o zwycięstwo. Tak też się stało. Najlepszy alpejczyk ostatnich lat nie pojechał doskonale, ale i tak uzyskał najlepszy czas, co pozwoliło mu pewnie wygrać.

Reklama

O 0,23 wyprzedził Pintorault, który trzykrotnie w karierze zdobył małą Kryształową Kulę Pucharu Świata za kombinację. To jego drugi meal olimpijski w karierze - w Soczi był trzeci w slalomie gigancie.

Muffat-Jeandet w slalomie stracił do Hirschera tylko 0,01, co pozwoliło mu awansować z 29. miejsca na podium. Jego medal nie jest niespodzianką. Rówieśnik Austriaka zasygnalizował wysoką formę wygrywając ostatnie przed igrzyskami pucharowe zawody w kombinacji w Wengen. To jego pierwszy medal w imprezie rangi mistrzowskiej.

Zajmujący po zjeździe czołowe miejsca specjaliści od konkurencji szybkościowych nie mieli szans nawiązać wyrównanej walki ze slalomistami. Tym bardziej, że z powodu silnego wiatru trasa zjazdu została skrócona. Prowadzący na półmetku Dressen, nieoczekiwany zwycięzca kultowego zjazdu w Kitzbuehel w tym sezonie, nieźle spisał się w slalomie, ale wystarczyło to do zajęcia dziewiątego miejsca. Zajmujący drugą pozycję Norweg Aksel Lund Svindal w ogóle do slalomu nie przystąpił. Jego zespół poinformował, że na rozgrzewce poczuł dyskomfort w kontuzjowanym wcześniej kolanie.

Kłusak po zjeździe tracił 3,40 do Dressena. Nie udało mu się jednak ukończyć slalomu i w swoim olimpijskim debiucie nie został sklasyfikowany.

Kombinacja byłą pierwszą alpejską konkurencją igrzysk w Pjongczangu. Wcześniej z powodu porywistego wiatru na czwartek przełożono zjazd mężczyzn i slalom gigant kobiet.

Wyniki kombinacji alpejskiej mężczyzn:

 1. Marcel Hirscher (Austria)               2.06,52  (1.20,56+45,96)  

 2. Alexis Pinturault (Francja)             2.06,75  (1.20,28+46,47) 

 3. Victor Muffat-Jeandet (Francja)         2.07,54  (1.21,57+45,97)  

 4. Marco Schwarz (Austria)                 2.07,87  (1.20,98+46,89) 

 5. Ted Ligety (USA)                        2.07,97  (1.21,36+46,61)  

 6. Thomas Mermillod Blondin (Francja)      2.08,02  (1.20,89+47,13)  

 7. Kjetil Jansrud (Norwegia)               2.08,67  (1.19,51+49,16)  

 8. Stefan Hadalin (Słowenia)               2.08,94  (1.21,15+47,79)  

 9. Thomas Dressen (Niemcy)                 2.08,96  (1.19,24+49,72)  

10. Klemen Kosi (Słowenia)                  2.09,37  (1.20,61+48,76)      

...

  . Michał Kłusak (Polska)                  nie ukończył

Reklama

Reklama

Reklama