Reklama

Reklama

Piłkarskie legendy Orłów

Piłkarskie legendy Orłów. Henryk Kasperczak - sylwetka

Jako reprezentant Polski zdobywał medale mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich. W 1976 roku uhonorowany tytułem "Piłkarza Roku" przez "Piłkę Nożną" i "Sport". Po karierze piłkarskiej Henryk Kasperczak stał się zaś cenionym szkoleniowcem - pracował jako selekcjoner afrykańskich reprezentacji, trener wielu francuskich klubów, odpowiada też za sukcesy Wisły Kraków z początku XXI wieku.

- Z drużyną piłkarską jest jak z fortepianem. Potrzebujesz trzech gości, którzy umieją na nim grać i ośmiu, by go nosić - mawiał Bill Shankly, legendarny brytyjski szkoleniowiec. Słowa te doskonale pozwalają zrozumieć rolę Kasperczaka, jaką odgrywał w drużynie Kazimierza Górskiego.

Reklama

Jeden z najwybitniejszych polskich szkoleniowców znalazł w Kasperczaku idealnego partnera dla Kazimierza Deyny - prawdziwego maestra i kreatora gry "Orłów". Pomocnik Stali Mielec doskonale dopełniał go w środku pola - będąc nieco w cieniu, ale odgrywając niemniej ważną rolę.

Sprowadzanie jednak roli Kasperczaka do roli "ubezpieczyciela" Deyny byłoby dla niego krzywdzące. On także potrafił doskonale regulować tempo gry oraz dać popis gry w ofensywie. To właśnie po jego podaniach, wyliczonych idealnie na milimetry, padły jakże ważne bramki w meczu z Włochami na mundialu w 1974 roku. Najpierw 28-letni wówczas zawodnik doskonale zacentrował na głowę Andrzeja Szarmacha, a później wyłożył piłkę przed pole karne Deynie. Ten uderzył tak mocno, że zdobytą bramkę przypłacił pękniętym butem.

Kasperczak przyznawał potem, że ten mecz był jego najlepszym występem w reprezentacji. Akcje oznaczonego numerem "13" zawodnika nieraz dawały się we znaki włoskiej defensywie, a powstrzymać nie umiał go nawet sam Sandro Mazzola, jeden z najbardziej rozpoznawalnych włoskich zawodników.

Pomocnik z kadrą wywalczył jeszcze srebrny medal na igrzyskach w Montrealu, a przygodę z reprezentacją zakończył mundialem w 1978 roku. Wówczas trener Jacek Gmoch zaskoczył wszystkich, próbując go na nowej pozycji środkowego obrońcy. Przygoda Kasperczaka z narodową kadrą trwała pięć lat i zaowocowała 61 występami z Orłem na piersi.

Dowiedz się więcej na temat: Henryk Kasperczak | Legendy Orłów