Reklama

Reklama

Pekin 2022

Pekin 2022: Zapalenie ognia olimpijskiego bez udziału publiczności

Ceremonia zapalenia ognia olimpijskiego przed zimowymi igrzyskami w Pekinie odbędzie się w poniedziałek na stadionie w antycznej Olimpii bez udziału widzów - poinformował Grecki Komitet Olimpijski.

"Ze względu na trudną sytuację związaną z pandemią Covid-19 ceremonia zapalenia odbędzie się w ścisłej zgodności z lokalnym protokołem zdrowotnym, który obecnie zabrania organizowania zgromadzeń publicznych" - oficjalnie potwierdzili organizatorzy uroczystości.

CZYTAJ TEŻ: Pekin 2022 - terminarz zimowych igrzysk olimpijskich. Sprawdź, kiedy są konkursy skoków

Pekin 2022. Ceremonia otwarcia igrzysk bez widzów

W takich samych warunkach, bez udziału widzów, zapalano ogień olimpijski przed letnimi igrzyskami w Tokio. Zimowe igrzyska olimpijskie w Pekinie odbędą się w dniach 4-20 lutego 2022.

Reklama

"Po raz drugi z rzędu tradycyjna ceremonia w kolebce olimpizmu odbędzie się pod nieobecność widzów" - przypomniał Grecki Komitet Olimpijski.

W historii igrzysk nowożytnych po raz pierwszy płomień zapalono za zamkniętymi drzwiami dopiero w 1984 roku, kiedy greccy organizatorzy chcieli zaprotestować przeciwko komercyjnemu charakterowi igrzysk olimpijskich w Los Angeles.

Poniedziałkowa ceremonia odbędzie się przy udziale członków Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) oraz narodowych komitetów olimpijskich greckiego i chińskiego. W uroczystości udział weźmie także prezydent Grecji Katerina Sakellaropoulou i prezydent MKOl Thomas Bach.

Pekin 2022. Grecka tradycja ognia olimpijskiego

Zapalona w poniedziałek w Olimpii na Półwyspie Peloponeskim pochodnia zostanie następnego dnia przekazana przedstawicielom komitetu organizacyjnego w Pekinie na stadionie Panathenaic w Atenach. Przez noc z poniedziałku na wtorek zapalona pochodnia będzie się znajdowała w pobliżu Akropolu.

Tradycyjnie płomień olimpijski przemierza w Grecji setki kilometrów w ciągu kilku dni, odwiedza około pięćdziesięciu miast i stanowisk archeologicznych, niosą go znani artyści i sportowcy z całego świata.

Jednak w marcu 2020 roku, gdy zbyt wielu widzów zgromadziło się w Grecji na trasie sztafety olimpijskiej, organizatorzy byli zmuszeni do jej zatrzymania. Trasa została przerwana w Sparcie, gdzie tłum zebrał się, by dopingować grecko-amerykańskiego aktora Billy'ego Zane'a. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje