Reklama

Reklama

Faworytka zakażona koronawirusem, panika w kadrze

​Pozytywne wyniki testów biegaczek narciarskich Heidi Weng i Anne Kjersti Kalvy w środę wywołały panikę w reprezentacji Norwegii. Działacze spodziewają się kolejnych zakażeń koronawirusem, co stawia uczestnictwo w igrzyskach olimpijskich w Pekinie pod znakiem zapytania.

Norwescy biegacze i biegaczki narciarskie przebywają na zgrupowaniu we włoskich Alpach.

Po pozytywnytm teście trenera Arilda Monsena w poniedziałek biegacze zostali skierowani przez włoskie władze na kwarantannę. Biegaczki miały wrócić do Oslo w środę, aby w czwartek wylecieć czarterowym samolotem do Pekinu.

"Teraz po pozytywnym wyniku Heidi posypała się nam cała logistyka, ponieważ nie wiemy kiedy wrócimy do kraju" - powiedział kierownik reprezentacji Espen Bjervig kanałowi telewizji NRK.

Pekin 2022. Przypadek Heidi Weng szokujący

Dodał, że przypadek Weng jest szokujący, ponieważ była najostrożniejszą osobą w reprezentacji, a jej zachowanie było traktowane jako przesada i stało się tematem żartów. "Utrzymywała zawsze duży odstęp, zmieniała co chwilę maseczki, mieszkała w jednoosobowym pokoju, w którym zamykała się po trenigach. Teraz sytuacja zrobiła się podobna do gry w bingo i niestety spodziewamy się następnych pozytywnych wyników testów".

Reklama

30-letnia Weng jest uznawana za trzecią najlepszą biegaczkę w Norwegii po Marit Bjoergen i Therese Johaug, lecz przez ostatnie dziesięć lat znajdowała się w ich cieniu. Nie miała też szczęścia na wielkich zawodach i zdobyła w karierze tylko jeden medal olimpijski, brązowy w biegu łączonym na 15 km w Soczi (2014). Jest też m.in. pięciokrotną mistrzynią świata w sztafetach i sprincie drużynowym.

Zbigniew Kuczyński

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy