Reklama

Reklama

Skoki narciarskie - MŚ w Oberstdorfie. W serii próbnej forma polskich skoczków daleka od medalowej

Odbyła się seria próbna przed konkursem drużynowym na dużej skoczni podczas mistrzostw świata w Oberstdorfie. Drużynowo najlepiej wypadli Austriacy. Najdalej poszybował niemiecki skoczek Markus Eisenbichler, który uzyskał aż 143 metry. W polskiej ekipie najlepiej zaprezentował się Kamil Stoch, który osiągnął odległość 135,5 metra. Wystarczyło to drużynowo do zajęcia ledwie szóstego miejsca.

Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Kamil Stoch i Dawid Kubacki - w takiej kolejności "Biało-Czerwoni" zasiadali na belce startowej.

Próbujący jako pierwszy Żyła skoczył 115,5 metra. W międzyczasie wyróżnili się skoczkowie innych reprezentacji. Jako pierwszy barierę 130. metrów przekroczył Naoki Nakamura (135 m.).

Znacznie lepiej od mistrza świata ze skoczni normalnej Żyły zaprezentował się Stękała, który uzyskał 127 metrów. 

Reklama

Skaczący w trzeciej grupie Markus Eisenbichler osiągnął dystans aż 143 metrów. Chwilę po nim Kamil Stoch spisał się bardzo dobrze, lądując na 135,5 metrze.

Ostatni z Polaków swoje możliwości testował Dawid Kubacki, wypadł przeciętnie, uzyskując dystans 121 metrów.

Wyniki drużynowe serii próbnej:

1. Austria 312,4 punktów

2. Niemcy 309,8 pkt

3. Słowenia 303,9 pkt

-

6. Polska - 265,8 pkt

Dzisiaj w walce o medale mogą liczyć się wszystkie najsilniejsze ekipy świata, czyli: Polacy, Austriacy, Norwegowie, Niemcy, Słoweńcy i Japończycy.

W rywalizacji udział wzięły ekipy, których zwykle próżno szukać w drużynowych konkursach Pucharu Świata - Rumuni, Ukraińcy czy Amerykanie - łącznie 14 zespołów.

Początek zawodów głównych o godzinie 17.


Dowiedz się więcej na temat: Piotr Żyła | Dawid Kubacki | Kamil Stoch