Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. MŚ w Oberstdorfie. Kamila Karpiel: Tak źle wyglądam?

- Dużo nam brakuje do czołówki i ściganie jej pewnie zajmie nam jeszcze z osiem lat - mówiła Kamila Karpiel po konkursie drużyn mieszanych na mistrzostwach świata w Oberstdorfie. 19-letnia skoczkini jest już bardzo zmęczona czempionatem w Niemczech.

W niedzielnym mikście reprezentacja Polski zajęła szóste miejsce, triumfowali gospodarze. W drużynie obok Karpiel wystąpili: Anna Twardosz, Piotr Żyła i Dawid Kubacki.

Reklama

- Tak źle wyglądam? - odparła ze śmiechem nasza zawodniczka, pytana, czy bała się konkursu w Oberstdorfie. -  Jestem bardzo zmęczona, bo jesteśmy tu od tygodnia. Nawet nie skupiałam się na zawodach, tylko chciałam już stąd iść - powiedziała szczerze podopieczna Łukasza Kruczka.

W przeciwieństwie do Twardosz, która bardzo wstydzi się utytułowanych polskich skoczków, Karpiel nie ma takiego problemu, ale stresu nie udało się uniknąć. - Były duże emocje, bo chłopcy na pewno liczyli na dobre miejsce. Większa presja, większa oglądalność - mówiła nasza zawodniczka.

- W Zakopanem często widuje się z chłopakami na treningach. Poza tym jestem bardziej otwartą osobą niż Ania, która ma bardzo duży dystans do ludzi. Ja jakoś niekoniecznie - dodała.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Karpiel była zadowolona ze swojego występu w mikście. - Czuję, że oddałam dwa solidne skoki, zrobiłam to, co chciałam. Wydaje mi się, że szóste to dobre miejsce - zaznaczyła.

Wesoła i żywiołowa skoczkini bywa nazywana Piotrem Żyłą kadry kobiet. - Na pewno nie mam takiego podejścia jak Piotrek, chociaż czasami mu zazdroszczę - stwierdziła.

- Chłopaki walczą o dobre miejsca, my jesteśmy tutaj "treningowo", żeby zbierać doświadczenie. Dużo nam brakuje do czołówki i ściganie jej zajmie nam pewnie jeszcze z osiem lat - powiedziała szczerze.

- Osobiście odczuwam dwuletni regres, dodatkowo miałam operację. Liczyłam, że sezon będzie wyglądał lepiej w moim wykonaniu - podsumowała ze smutkiem.

Z Oberstdorfu Waldemar Stelmach

Dowiedz się więcej na temat: Kamila Karpiel | skoki narciarskie | MŚ w Oberstdorfie